Reklamy

autyzmwszkole.com

Wiedza zawarta w dwóch subskrypcjach: Dostęp Premium 10 zł i Subskrypcja miesięczna 6 zł oraz

eBooki i pakiety lekcyjne
Reklamy
Reklamy

W mojej podróży czerpie przyjemność z interakcji z przypadkowymi ludźmi, przyrodą, architekturą, zwierzakami, kwiatami.

Wszystkiego muszę dotknąć. Powąchać, posmakować.
Zapytać, zaczepić…
Zaczerpnąć u źródła.

„To była palmowa niedziela. Przyjeżdżałam przez małe miasteczko Gran Tarajal na pięknej wyspie.
Przyciągnęła mnie ta piękna fontanna.
W mieniącej się morskiej zieleni.

Podeszłam i akurat zaczęły bić dzwony lokalnego malutkiego kościoła.
Wyszła grupka ludzi. W tym trzy starsze wesołe kobiety. Miały w dłoniach gałązki. Roześmiane i rozkosznie gadatliwe podeszły do mnie i zapytały czy mogę im zrobić zdjęcie. Wyjęły komórki i dokładnie wytłumaczyły.
Mam zrobić im ładne zdjęcie.
Potem osobno.
Pozowały jak profesjonalne modelki.
W kolorowych sukienkach. Okularach słonecznych. Pięknie pachniały.
Pewne siebie i energetyczne sprawiły, że się lekko zawstydziłam.
Nawet nie miałam odwagi zapytać czy mogę zrobić sobie z nimi zdjęcie.

Poczułam się taka zainspirowana. Pomyślałam „chcę tu być na emeryturze”. Chcę stać się taką kobietą.
Chcę bezwstydnie emanować energią, pić wino. Opalać ciało.
Spacerować wzdłuż plaży.
Chcę jeść ryby i rozkoszować się słońcem.
Chce czuć się dobrze.

Mogę być pomarszczona, poobijana od życia.
Zapracowana i zaangażowana.

Chcę być żywa 💓.

Chce być jak te boskie kobiety.

Z pamiętnika

AspieZaklinaczka
Sylwia Niemowna-Baginska 💓.

Reklamy


Dodaj komentarz

Wpisy na stronie