dzieci7.jpg

Dzieci idąc do szkoły wykonują pierwszy krok ku niezależności, mimo to właśnie wtedy  najbardziej nas potrzebują.

Dzieci potrzebują tego co zawsze: żebyśmy je wysłuchali, zrozumieli i pamiętali o ich potrzebach emocjonalnych, ale nie tylko twierdzi Lynn Jenkins w swoim podręczniku przetrwania dla dzieci i rodziców pt. „Gotowi do szkoły? Start!”. „Na tym etapie rozwoju ich oczekiwania rosną. Musimy mieć w pamięci to, że w szkole napotykają wyzwania, z jakimi dotąd nie miały do czynienia. Potrzebna więc będzie apteczka pierwszej pomocy, czyli coś, co pomoże im się z nimi zmierzyć.

Oczywiście w szkole czekają na dzieci problemy i wyzwania różnego kalibru, ale ich zdolność radzenia sobie z nimi zależy od zaledwie kilku czynników.

  • Najważniejsza jest odporność. Oznacza ona umiejętność podnoszenia się po przyjęciu ciosów wymierzonych z zaskoczenia.
  • Umiejętność komunikowania się. Składa się na nią szereg innych zdolności, w zasadzie jednak oznacza gotowość do rozmowy z innymi oraz słuchania ich, nawet jeśli na początku może się to wydać bardzo trudne.
  • Zrozumienie własnych uczuć oraz zdolność komunikowania ich to umiejętność , którą dzieci zdobywają z wiekiem.
  • Przyda się też umiejętność rozwiązywania konfliktów.
  • Bardzo ważne są umiejętności społeczne, dzięki którym dziecko staje się częścią grupy i zdobywa przyjaciół.
  • Zdolność dopasowania się i współpracy ułatwi im aklimatyzację w nowych okolicznościach. Dzięki temu szybciej przywykną do zmian, nowego planu zajęć, nowych obowiązków i zasad.

Kto nauczy dzieci tej umiejętności? W dużej mierze nauczyciele, głównie jednak my rodzice i opiekunowie, wchodząc z dziećmi w różne relacje. Mówiąc konkretniej: Dajemy im przykład, wybierając rodzaj interakcji oraz sposób, w jaki traktujemy ich problemy […]. Poprzez relacje z niemowlętami i dziećmi kształtujemy ich podstawy emocjonalne. W ten sam sposób rozwijamy je u nieco starszych dzieci, które potem owe umiejętności testują w szkole. Jakie zatem wyposażenie musimy włożyć do tornistra, by zapewnić swoim pociechom jak najlepszy start w dorosłość? Mniej więcej takie samo jak wtedy, gdy były młodsze.

  • Pamiętajmy, że w szkole dzieci doświadczają nowego i poznają nieznane im emocje.
  • Starajmy się patrzeć na świat ich oczami.
  • Doceniajmy szczerą rozmowę o uczuciach.
  • Zwracajmy uwagę na ich rozwój emocjonalny.
  • Dajmy dzieciom okazję do zademonstrowania, czego się nauczyły.
  • Inwestujmy w ich rozwój i bądźmy przy nich, gdy nas potrzebują.
  • Starajmy się zrozumieć ich problemy.
  • Pamiętajmy, że idąc do szkoły, mierzą się z pewnymi oczekiwaniami, wchodzą w utarte struktury, muszą przestrzegać ustalonych reguł.
  • Nie zapominajmy o sobie i własnych zasadach decydujących o tym, jakimi jesteśmy rodzicami.
  • Na każdym kroku przypominajmy sobie, że do szkoły idą nasze dzieci, nie my. Ich doświadczenia sprawiają, że powracają wspomnienia szkolnych lat, które mogą, choć nie muszą, zaburzać spojrzenie rodziców na problemy maluchów” (Jenkins, 2014).

źródło: L. Jenkins: „Gotowi do szkoły? Start!…”, Grupa Wydawnicza Foksal, Warszawa 2014

 

Reklamy