spid1

Dzieci z ADD to dzieci ze słabą „siłą napędową”.

„Podczas gdy zachowanie dzieci z ADHD, czyli tych hiperaktywnych, nacechowane są wściekłością, motorycznym niepokojem i ciągłą aktywnością ruchową, to mali marzyciele, dzieci z ADD, są raczej słabe jeśli chodzi o „siłę napędową”. Denerwują swoje otoczenie przez nieustanne guzdranie się i często pogrążają się w myślach. W spólna dla obu odmian zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi jest ogromna łatwość w odwracaniu uwagi z obiektu na obiekt jak i nieuwaga. Dzieci z AD(H)D niczego nie kończą, bardzo łatwo pozwalają skierować swoją uwagę w inną stronę i tylko przez krótki czas są w stanie skoncentrować się na jednej rzeczy […]

Przy ADD istnieją tylko dwa wyróżniające je symptomy:

  1. Nieuwaga.
  2. Impulsywność.

Przy ADHD pojawia się jeszcze jeden symptom:

  1. Nieuwaga.
  2. Impulsywność.
  3. Hiperaktywność.

A – oznacza  attention (uwaga), D – deficyt (deficyt), H – czyli hiperactivity (hiperaktywność) i D to disorder (zaburzenie) […]

  1. Nieuwaga: Dziecko łatwo się rozprasza i nie potrafi się dobrze skoncentrować; trudno mu zająć się przez dłuższy czas jedną rzeczą i doprowadzić jakieś zadanie do końca; nie jest obecne w tym, co robi, działa bez opanowania, jest nieskupione albo rozmarzone.
  2. Impulsywność: Dziecko jest niesystematyczne, postępuje skokowo i nieprzemyślanie; działa, zanim uporządkuje myśli i przejrzy konsekwencje swojego działania; tylko przelotnie (pobieżnie) i powierzchownie się nad czymś zastanawia.
  3. Hiperaktywność: Dziecko jest nadzwyczaj niespokojne i nieustannie okazuje wzmożoną skłonność do ruchu; jest nerwowe i nie można go uspokoić; ogólnie mówiąc, brakuje mu wewnętrznej równowagi […]

Dzieci z ADD nie zachowują się nadpobudliwie i nerwowo, są raczej „stłumione”. Wydaje się, że żyją w innym świecie i są jakby nieobecne. Także jeśli zachowują się trochę bardziej „dopasowanie”, trochę „grzeczniej” niż dzieci z ADHD, mogą również cierpieć na silne zmiany nastrojów i przeżywać gwałtowne ataki wściekłości.

Słaba siła napędowa

Dziewięcioletnia Sonia idzie do czwartej klasy podstawówki.I ona, i jej rodzice chcieliby, żeby przynosiła ze szkoły tylko dobra oceny, aby udało jej się dostać do gimnazjum. Dziewczynka jest trochę korpulentna i zbyt chętnie sięga po słodycze. Sonia jest bardzo miła dziewczynką i nie przysparza swoim rodzicom trosk, jednak często godzinami rozmyśla. Szczególnie chętnie bawi się swoimi lalkami i swoją „lalkową” kuchnią. Karmi swoich „wychowanków” dużą ilością słodyczy, które potem sama zjada. Jeśli chodzi o szkołę, dziecko nie okazuje żadnej ambicji. W kwestii uczenia się nie wykazuje żadnego zaangażowania z tego powodu określana jest przez swoich kolegów i koleżanki jako „gruba leniwa gęś” i często jest wyśmiewana. Nauczycielka, która w gruncie rzeczy lubi Sonię, mówi, że dziewczynka jest nawet dość pilna ale przez cały czas sprawia wrażenie trochę zaspanej. W domu Sonia również zachowuje się flegmatycznie. Nie jest zainteresowania jakimikolwiek działaniami i najchętniej tylko bawiłaby się swoimi lalkami. Dziewięciolatka, od czasu do czasu, wprawdzie mówi, że chętnie by poszła pojeździć konno, ale na propozycję mamy, by od razu pojechać do stadniny i dowiedzieć się czegoś na temat lekcji jazdy konnej, reaguje niepewnie, z wątpliwościami i bez entuzjazmu. Ostatecznie wszyscy zostają w domu…[…]

Dzieci dotknięte ADD z obniżoną motoryką są flegmatyczne i mało aktywne. Ta słaba „siła napędowa” objawia się w ten sposób, że dzieci nie mogą się zebrać, by coś zrobić i najczęściej jeśli już działają, coś robią, to bez zbytniego zainteresowania. W rzeczywistości jednak także te dzieci mają określone pragnienia i wyobrażenia. Jeśli je dokładnie wypytać – co często jest trudne – przyznają, iż maja pewne tęsknoty i cele, lecz nie potrafią ich dokładnie nazwać. Reakcje dzieci są stłumione, a same maluchy są powolne i często sprawiają wrażenie bycia tak znudzonymi, że szybko kwalifikuje się je jako leniwe, a nierzadko nawet jako „głupie”. To ma negatywne konsekwencje, przede wszystkim w szkole. „Rozmarzone” dzieci często „podpadają” nauczycielom z powodu złych wyników w nauce – szczególnie z zadań ustnych. Ale, jak wszyscy wiemy, aktywna współpraca na lekcji jest bardzo ważna, aby dobrze przyswoić sobie materiał. Jednak z powodu swej pasywności dzieci z ADD często są po prostu niezauważalne przez nauczycieli albo po kilku próbach zachęcenia dziecka do aktywnej współpracy nauczyciele porzucają swoje starania.

Także we wspólnym byciu z rówieśnikami nierzadko dochodzi do problemów, bo rozmarzone, czasem powolne dzieci szybko zostają wykluczane ze wspólnej zabawy, ponieważ nie bawią się wspólnie tak, jak „trzeba”, albo nie mają własnych pomysłów. Jednak te dzieci wcale nie są leniwe i ociężałe, jak mogłoby to się wydawać na pierwszy rzut oka. Tak naprawdę mają bardzo wiele do zaoferowania i bez wątpienia mogą tez mieć wysoki iloraz inteligencji…” ( Kovacs, Kaltenthaler, 2008).

źródło: H. Kovacs, B. Kaltenthaler: „Moje dziecko ma ADHD”, JEDNOŚĆ, Kielce 2008

 

 

 

Reklamy