People-walking-blur-low-res1

Dzięki nawykom otrzymujemy dodatkową siłę umysłową – nasze szare komórki mogą się uspokoić lub poświęcić innym myślom.

Dopiero w ostatnich 20 latach naukowcy zaczęli rozumieć, w jaki sposób działają nawyki i jak można je zmieniać. W zadaniu tym pomógł im Eugene Pauly, który stał się jednym z najsłynniejszych pacjentów opisywanych w literaturze medycznej.

W wyniku wirusowego zapalenia mózgu niemal całkowicie stracił pamięć i nie mógł zapamiętać niczego, co zdarzyło się wcześniej niż kilkanaście minut wstecz. Okazało się jednak, że dzięki utrwalonym przez lata nawykom Pauly mógł bez problemu odnaleźć łazienkę w swoim mieszkaniu, wiedział, gdzie jest lodówka i gdzie znajdzie w niej masło orzechowe, a nawet samodzielnie wychodził na spacer i bezpiecznie z niego wracał.

To nawyki pozwalały mu funkcjonować przez wiele lat i pozwalały, że odpowiada za nie inna część mózgu niż za pamięć. W formowaniu nawyków największe znaczenie mają jądra podstawne. Dlatego osoby z uszkodzonymi jądrami podstawnymi często ulegają umysłowemu paraliżowi. Mają trudności z wykonywaniem elementarnych czynności, jak otwieranie drzwi czy podjęcie decyzji, co zjedzą. Bez jąder podstawnych tracimy dostęp do setek nawyków, na których polegamy codziennie.

źródło: PAP – Nauka w Polsce

Reklamy