Reklamy

635870891988570641

Wczoraj, 10.01.1016

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Stasiek wraca z J. i Piotrkiem z kościoła. Podchodzą do nich wolontariusze z puszkami. Piotrek wrzuca do puszki wcześniej przygotowane pieniążki. Stasiek – ucieka. Niby oddalił się na chwilkę, bo zobaczył kolegę z klasy ale tak naprawdę ruszył biegiem do domu.

Otwieram drzwi.

Ja: – Gdzie zgubiłeś gdzie tata z Piotrkiem.

Stasiek:  –  Zostali. Wrzucają pieniądze do puszek.

Ja: – A ty?

Stasiek: – Ja nie wrzuciłem.

Ja: –  Dlaczego?

Stasiek: A po co?

Ja: –  Tłumaczyłam ci wcześniej, dostałbyś serduszko.

Stasiek: – Nie potrzebuję, mam już takie.

 


2 odpowiedzi na “Dzienniki: Już mam”

  1. Awatar Wanderratte

    Ja nie spotkałum w niedzielę ani jednego wolontariusza WOŚP. I w związku z tym też nie dostałum serduszka. Ale pieniądze na Orkiestrę i tak dałum (wpłaciłum przelewem).

    Polubienie

    1. Awatar sylwiaiwan

      Ja, w niedzielę nawet nie miałam szansy wyjść z domu, musiałam „obrabiać” to moje stadko. Jak każdy porządny wół roboczy.

      Polubienie

Dodaj komentarz

Wpisy na stronie

  • Szczepienia – jak się bronić

    Szczepienia – jak się bronić

    Jak mawiali na zajęciach nasi prawnicy – od każdego pisma przysługuje wam odwołanie. Czasami można odwoływać się przez całe życie oczywiście dotrzymując ustalonych terminów odwoływania – zwykle 7-…

  • Dzienniki: Przez ciebie

    Dzienniki: Przez ciebie

    Wtorek, 06.09.2016 Na stoisku z warzywami w sklepie oczywistej sieci niespodziewanie dopada mnie sms. Piotrek: – Przez ciebie przegapiłem darmową 5 z polskiego!

  • Nauczyciel, klasa i niezwykłość dziecka z ASD

    Nauczyciel, klasa i niezwykłość dziecka z ASD

    Rola jaką pełni nauczyciel  jest szczególnie istotna w przypadku dzieci z ASD. Od nauczyciela zależy przyszła edukacja, nastawienie do nauki, rozwijanie pasji, nowych zainteresowań. Dobry doceni…

  • Dzienniki: Powrót z bagien

    Wtorek, 31.08.2016 Dzisiaj już środa. W czwartek rozpoczęcie roku szkolnego. Nowe siły po wakacjach nie pojawiły się, niestety. Zmęczenie i niechęć mają się dobrze.