Reklamy

letters-851820__180

Cały weekend wkuwamy: angielski; słówka, polski kartkówka, biologia; mszaki, paprotniki, nago i okrytonasienne- z tego sprawdzian, historia – Rzym, geografia; skały. Na chemię chyba nie starczy czasu. W niedzielę powtórki i zadania pisemne. Nie wyrabiamy z ilością a w przerwach trzeba jeść. Jednak nie stresujemy się tak jak w podstawówce kiedy grożono nam wydaleniem i wytykano każde niedokończone zadanie. Nie musimy już udowadniać, że się nadajemy . Teraz trzeba tylko wytrzymać tempo. Mogą być mierne byle nie za dużo. W końcu przecieramy ścieżki z tym naszym autyzmem w tym naszym gimnazjum.

Krzyżacy

Późny wieczór

Czytamy. Ja 4 strony. Piotrek po mnie dalej i tak do dziesięciu.

Piotrek:- Mogliby ściąć łeb Zbyszkowi.

Ja:- Dlaczego?

Piotrek:- Byłoby ciekawiej.

Nie uda się zdążyć do wtorku. Będzie pała.


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Klubokawiarnia Życie jest fajne

    Pierwsza w Polsce kawiarnia, w której pracownikami są osoby z autyzmem „Już w lutym na mapie Warszawy pojawi się niezwykłe miejsce. To pierwsza taka klubokawiarnia…

  • Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

  • Dzienniki: Nauka przetrwania

    Wczoraj, Czwartek 14.01.2016 Zbliża się półrocze. Piotrek usiłuje poprawić dwie jedynki z niemieckiego. Robimy codziennie „kartki”. „Kartka” podwójne A4 na którym wypisuję wszystkie słówka, zwroty i…

  • Pomysł na książkę: Niesforny alfabet

      „Niesforny alfabet” Grzegorza Kasdepke to dobry pomysł na naukę alfabetu. Moje dzieciaki bardzo ją lubiły i często do niej wracaliśmy. Jak twierdzi sam autor „W