Reklamy

autyzmwszkole.com

Wiedza zawarta w dwóch subskrypcjach: Dostęp Premium 10 zł i Subskrypcja miesięczna 6 zł oraz

eBooki i pakiety lekcyjne
Reklamy
Reklamy

Gdybym nie stała się mamą
Kto wie co by się ze mną stało

Leżałam w ciąży 8 miesięcy. Aby go nie stracić.
Właściwe urodziłam się na nowo z pierwszym jego oddechem. Choć straciłam przytomność i krwotok zalał mnie całą.
On nie płakał…

Obudziłam się i był taki słaby a ja jeszcze słabsza.
Zgięta w pół prosiłam o pomoc w szpitalu.
Nikt mnie nie słuchał.
Pielęgniarka rzuciła jego na łóżko
Powiedziała „chciałaś dziecko to się nim zajmuj”.
A ja nie miałam siły po ciężkim porodzie.
Błagałam przez telefon żeby mnie jak najszybciej zabrali.
Gdyż wiedziałam że dzieje się ze mną coś złego.

Resztką sił wróciłam do domu.
Miki był pod opieką mojej rodziny.
Nie mogłam karmić. Wysoka gorączka.
Nie mogłam jeść.
Powiedziałam że mam silne bóle gdy wróciłam po kilku dniach do szpitala.
Oczywiście lekarze mówili to połóg.
Musi boleć.

Zaczęłam wymiotować i tracić przytomność.
Pogotowie
Trzymali mnie bez picia 3 doby.
Okazało się że muszą szybko przeprowadzić operację.
Wyrostek. Zgorzel.
Nikt mi nie wierzył, że po porodzie można mieć do tego wszystkiego dolegliwości.

Ledwo przeżyłam.
Przetaczali krew.
Nie mogłam chodzić.

Wróciłam przeźroczysta.
Do mojego dziecka.
Nie miałam siły.

Nie spałam. Nasłuchiwalam czy oddycha.
Tak bardzo się bałam.

Przeżyłam taką traumę, której nie da się zapomnieć.

Dziś mija 19 lat.

A ja ciągle nasłuchuje czy oddycha 💓

Z pamiętnika

AspieZaklinaczka


Reklamy


Dodaj komentarz

Wpisy na stronie