Reklamy
Reklamy

„Jeśli ktoś tłumaczy się, że nie może się z Wami spotkać a w tym samym czasie spotyka się z innymi ludźmi to znaczy, że nie jesteście dla tej osoby ważni.

Unika kontaktu tłumacząc, że jest zajęty.

Bądź też ten ktoś nie ma z Was interesu, a wybiera ludzi dzięki którym ma coś z tego.
Przez lata obserwuje takie sytuacje
i jest to zadziwiające jacy ludzie są interesowni.

To nie znaczy , że rościmy sobie prawo wyłączności do uwagi bądź możliwości przebywania z ludźmi którzy są dla nas ważni.

Romantyzujemy relacje, które są często tylko jednokierunkowe czyli z naszej strony myślimy, że osoba jest naszą bliską osobą.

A w rzeczywistości nie jest.
Po prostu taką mamy wiarę w ludzi jako autystyczne jednostki spragnione bliskości.

Takie sytuacje obnażają rzeczywistość.
I opadają fasady ludzkiej natury.

Weryfikuje to na tyle, że zaczynamy cenić nasz czas i nie rozdawać go byle komu.

Może się okazać , że gloryfikując jakieś wyimaginowane osoby tracimy możliwość bliskości osób które są wokół nas ale ich nie „widzimy”.

Jeśli masz wrażenie, że nikomu nie pasujesz, weź siebie na randkę. Na kawę, na deser.

Jeśli masz odwagę i siłę na to, żeby podróżować solo, iść do restauracji, kawiarni.
Tak naprawdę jesteś silny i odważny.

I nie potrzebujesz nikogo aby poczuć się ważny, dla siebie.”

Fragment książki „Zanim mnie zabraknie” – Sylwia Niemowna-Bagińska.

Reklamy




Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Klubokawiarnia Życie jest fajne

    Pierwsza w Polsce kawiarnia, w której pracownikami są osoby z autyzmem „Już w lutym na mapie Warszawy pojawi się niezwykłe miejsce. To pierwsza taka klubokawiarnia…

  • Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

  • Dzienniki: Nauka przetrwania

    Wczoraj, Czwartek 14.01.2016 Zbliża się półrocze. Piotrek usiłuje poprawić dwie jedynki z niemieckiego. Robimy codziennie „kartki”. „Kartka” podwójne A4 na którym wypisuję wszystkie słówka, zwroty i…

  • Pomysł na książkę: Niesforny alfabet

      „Niesforny alfabet” Grzegorza Kasdepke to dobry pomysł na naukę alfabetu. Moje dzieciaki bardzo ją lubiły i często do niej wracaliśmy. Jak twierdzi sam autor „W