Reklamy
Reklamy

„Zdecyduj się

Usłyszałam”

Przez wiele lat staram się żyć jak najpiękniej się tylko da. Jednego dnia wyglądam jak modelka, drugiego mam infekcje i leżę w łóżku.
Dokładnie tak samo jak moje dziecko. Moja odporność jest bardzo bombardowana przez ilość bodźców.
Emocjonalnie jestem bardzo delikatna
i chłonę jak gąbka otoczenie.
Żyje tym wszystkim co dotyka też innych ludzi. Więc tak samo czuję
i przeżywam ich trudności.
Oczywiście nie działa to w drugą stronę.

Moje samopoczucie zmienia się jak w kalejdoskopie.
I dlatego często jestem atakowana przez innych żebym w końcu się
„Zdecydowała”.
A „nie udawała”.

„Grasz taką profesjonalną ekspertkę” a potem nagle jesteś taka „słaba”.

Nie gram ekspertki. Jestem ekspertką. 
W moich dziedzinach.
Mam prawo do tego aby być żywa, chora, zmęczona.
Seksowna, kolorowa, intensywna.
Gniewna.
Aktywna.

Gdyż jestem prawdziwa.

Tak bardzo nie wstydzę się swoich miękkich kompetencji, że stworzyłam z nich siłę.

Dlatego nie mam zamiaru się tłumaczyć z tego jak żyje, jak pracuję.
Jak funkcjonuje.

Pozwólcie sobie na ten komfort bycia sobą.

AspieZaklinaczka
Sylwia Niemowna-Baginska




Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Zajęcia wspomagające dla dziecka autystycznego w szkole

    Dzisiaj „koledzy” Piotrka oblali wodą z butelki. Jego butelki. Na innej przerwie, tak dla zabawy wpychali kilka razy do świeżo malowanego pomieszczenia w szkole. Teraz ma wymazaną…

  • Dlaczego mowa?

    Dlaczego lekarze nie zauważają prostej zależności między brakiem mowy lub słabą artykulacją a ASD? Czy autyzm musi im się kojarzyć tylko z kontaktem wzrokowym czy…

  • Leki 2

    Nie jestem zwolenniczką leków. Większość to szatański pomysł koncernów farmaceutycznych. Po 13 latach wychowywania dwóch chłopców wiem, że antybiotyki nie działają a szczepienia obniżają odporność…

  • Leki

    Często spotykam się z opiniami, że na autyzm leków nie ma. W niczym nie pomagają cudowne mikstury i mieszanki suplementów. Większość daje złudne nadzieje poprawy.…