SANYO DIGITAL CAMERA

Terminu „autyzm wysokofunkcjonujący” (high-functioning autisum – HFA) użyli po raz pierwszy Marian DeMyer, Joseph Hingtgen i Roger Jackson w 1981 roku, tym samym, w którym Lorna Wing posłużyła się nazwą „zespół Aspergera”. W przeszłości stosowano go do opisywania dzieci, które miały klasyczne objawy autyzmu, ale w miarę rozwoju w formalnych testach funkcji poznawczych wykazywały wyższy poziom zdolności intelektualnych, umiejętności komunikacyjnych, zachowań społecznych i adaptacyjnych niż zazwyczaj dzieci z autyzmem (DeMeyer, Hingtgen i Jackson, 1981) Wykazywały one poprawę znacznie większą od oczekiwań. Obecnie jednak nie istnieją żadne konkretne wskazówki służące diagnozowaniu autyzmu wysokofunkcjonującego (Attwood, 2013).

Umiejętności społeczne tej grupy dzieci porównywano z profilem poznawczym dzieci z ZA, u których nie występowało wczesne opóźnienie poznawcze lub językowe. Rezultaty badań nie doprowadziły do wypracowania odrębnych i spójnych profili dla każdej grupy. Stephen Ehlers i współpracownicy (1997) stwierdzili, że jedynie u nielicznych przedstawicieli obu grup diagnostycznych można stwierdzić charakterystyczny profil poznawczy. Badacze Uniwersytetu w Yale w Stanach Zjednoczonych stwierdzili, że profile neuropsychologiczne dzieci z ZA i z HFA są odmienne (Klin, Volkmar, Sparrow, Ciccheti i Rourke, 1995). Niemniej inni naukowcy, badający różnice diagnostyczne za pomocą testów neuropsychologicznych, nie stwierdzili istnienia odrębnego profilu, dzięki któremu można by odróżniać obie grupy (Manjiviona i Prior,1999; Miller i Ozonoff, 2000; Ozonoff, South i Miller, 2000). Najnowsze badania dawnych i obecnych profili zachowań dzieci z wysokofunkcjonującym autyzmem i zespołem Aspergera prowadzone za pomocą Autisum Behaviour Checklist (ABC; Listy zachowań autystycznych) wykazały, że profile bieżących zachowań obu grup są nierozróżnialne (Dissanayake, 2004).

Diagnozę Aspergera stawia się najczęściej wtedy, gdy wskaźnik IQ osoby diagnozowanej mieści się w normie. Jednak u dzieci i dorosłych z klinicznymi objawami ZA standardowy test inteligencji często wykazuje wyjątkowo nieregularny profil umiejętności. Bywa, że niektóre wyniki mieszczą się w normie, lub nawet są od niej wyższe, podczas gdy inne są nieco poniżej normy. Początkowo Hans Asperger zaliczał dzieci z pewnym poziomem upośledzenia umysłowego do grupy z autystycznymi zaburzeniami osobowości, choć według DSM-IV (teraz już DSM-V) opóźnienie umysłowe wyklucza diagnozę ZA (Attwood, 2013). Sam podchodzę do ogólnego wskaźnika IQ z dużą ostrożnością i obejmuję diagnozą zespołu Aspergera te przypadki, w których sprawność intelektualna znajduje się na granicy upośledzenia, a niektóre umiejętności poznawcze mieszczą się w normie.

Przegląd literatury porównującej umiejętności dzieci z ZA oraz dzieci z wysokofunkcjonującym autyzmem wykazał, że liczba badań, które dowiodły istnienia różnic w zakresie funkcjonowania intelektualnego, społecznego, ruchowego i neuropsychologicznego, równa jest liczbie tych, które dowiodły braku owych różnic (Howlin, 2000). Klinicyści z Europy i Australii traktują autyzm i zespół Aspergera raczej jako spektrum niż sztywną kategorię (Leekham, Libby, Wing, Gould i Gillberg, 2000). Obecnie oba terminy („zespół Aspergera” i „autyzm wysokofunkcjonujący”) mogą być w praktyce klinicznej stosowane wymiennie. Do tej pory nie przedstawiono przekonujących argumentów bądź danych, które by jednoznacznie potwierdzały, że autyzm wysokofunkcjonujący i zespół Aspergera to dwa odrębne i odmienne zaburzenia. Jako klinicysta jestem zadania, że naukowcy nie powinni forsować teorii dychtomicznej w sytuacji, gdy profile umiejętności społecznych i behawioralnych są tak podobne, a ich leczenie – takie samo (Attwood, 2013).

źródło: Tony Attwood „Zespół Aspergera Kompletny Przewodnik”, Harmonia Universalis, Gdańsk 2013

Reklamy