Reklamy

Po jakiejś wizycie nasza pani psychiatra spytała:- Co robiliście, że Piotrek tak ładnie mówi? Dzieci z jego schorzeniem nie mówią wcale.- Ćwiczyliśmy odpowiedziałam nieśmiało.

Ćwiczyliśmy, ćwiczyliśmy, ćwiczyliśmy! W dzień, po lekcjach, kosztem lekcji, u neurologopedki i bez niej, w weekendy , prywatnie i na fundusz bez przerwy, przy zabawie, w kościele, na spacerze, po zajęciach … do bólu.

Może gdybyśmy wiedzieli, że to autyzm zaprzestalibyśmy wszelkich działań. Piotrek by nie mówił. Poszedłby do specjalnej szkoły . Dukał sobie niezrozumiale pod nosem . Ja bym nie miała nerwicy a w kieszeni zaoszczędzone kilka tysięcy. On by sobie już tylko grał w swój ukochany komputer i nie musiał odrabiać lekcji.

Niewiedza lekarstwem medycyny . . .


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Dzienniki: Tutaj nikt na niego nie będzie czekał

    Dzienniki: Tutaj nikt na niego nie będzie czekał

    Czwartek, 15.09.2016 Wczoraj. Wywiadówka w dusznej sali. Nowy wychowawca Staśka wydaje się całkiem sympatyczny. Ubezpieczenia, wycieczki, usprawiedliwienia, Librus i wybór trójki klasowej przeleciało w wesołej…

  • Dzienniki: Kciuk i plecak

    Dzienniki: Kciuk i plecak

    Wtorek, 13.09.2016 Wczoraj Piotrek wrócił zdenerwowany ze szkoły. Rzucił plecakiem i oznajmił, że ma dość. Pani nie wpisała mu plusa, a przecież czytał na głos…

  • Matematyka i style uczenia się dziecka

    Matematyka i style uczenia się dziecka

    Matematyka i style uczenia się dziecka

  • Dzienniki: E-papieros

    Dzienniki: E-papieros

    Piątek, 09.09.2016 O szkodliwości e – papierosów spieraliśmy się już nie raz. Piotrek usilnie przekonywał, że w niczym nie szkodzą, wręcz przeciwnie są zdrowe, smaczne…