Reklamy
Reklamy

Przeciągam wtedy czas jak ciepły koc.
Lubię przedłużać ten czas. Gdyż nie chcę jutro robić tego co muszę.

A noc jest od tego co kocham, czego chcę. Wtedy tworzę. Noc jest moim najcenniejszym miedzyczasem.

Rozciągam się w tym cała.
Czuje się bezpiecznie. Rozkładam moje wiersze.

Wtedy jestem najbardziej prawdziwa.

Jak na wakacjach od życia , którego nie chcę.

Z pamiętnika

AspieZaklinaczka
Sylwia Niemowna-Baginska 💓

Reklamy


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Wirus to nie choroba

    Andreas Moritz w swojej książce pt. Szczepienia pełne kłamstw, stara się wyjaśnić czym właściwie są wirusy, myślę, że jego spostrzeżenia zainteresują wszystkich. Wirus to nie…

  • Edukacja domowa – unschooling

    Edukacja domowa – unschooling

    Edukacja domowa – unschooling

  • Zadanie domowe – ASD

    Zadanie domowe – ASD

    Zadanie domowe – spektrum autyzmu

  • Dzienniki: spowiedź

    Niedziela 27.09. 2015 Pod kościołem. Wyjątkowo, ja z Piotrkiem i Staśkiem. Zwykle J. ma dyżur w niedzielę i to on z nimi chodzi, do mnie należą…