Reklamy

chłopiec_i_sciana

Co piąty uczeń z autyzmem był ofiarą przemocy, a ponad połowa spotkała się z szyderstwami i wyśmiewaniem – dowodzą wstępne wyniki badań Ogólnopolskiego Spisu Autyzmu, prowadzonego przez naukowców z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego wraz ze Stowarzyszeniem Innowacji Społecznych „Ukryty Potencjał”. To pierwsze w Polsce i jedno z niewielu na świecie badanie, które z osobom z autyzmem lub zespołem Aspergera oraz ich rodzinom daje możliwość opowiedzenia o swoim życiu, a także wsparciu, jakie chcieliby uzyskać.

Wstępne wyniki spisu dowodzą, że szkolne doświadczenia uczniów z zaburzeniami ze spektrum autyzmu często są dotkliwe. Az 22% badanych twierdzi, że spotkało się z przemocą ze strony rówieśników. 1/3 przyznaje, że nie ma przyjaciół ani kolegów, a aż 54% mówi o wyśmiewaniu i przezwiskach. Uczniowie z zaburzeniami ze spektrum autyzmu mają trudności z budowaniem kontaktów społecznych i wchodzeniem w grupy. Aby ułatwić im integracje, twórcy projektu planują stworzyć program Wolontariatu Koleżeńskiego „Max i Mary”, który umożliwi dzieciom z zaburzeniami nawiązanie relacji koleżeńskich z rówieśnikami (Oprac.Katarzyna Moskal, 2015)

źródło:”Psychologia w szkole”, NR 2 (48)/2015 – e-mail: pws@charaktery.com.pl , http//www.spisautyzmu.pl/


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Klubokawiarnia Życie jest fajne

    Pierwsza w Polsce kawiarnia, w której pracownikami są osoby z autyzmem „Już w lutym na mapie Warszawy pojawi się niezwykłe miejsce. To pierwsza taka klubokawiarnia…

  • Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

  • Dzienniki: Nauka przetrwania

    Wczoraj, Czwartek 14.01.2016 Zbliża się półrocze. Piotrek usiłuje poprawić dwie jedynki z niemieckiego. Robimy codziennie „kartki”. „Kartka” podwójne A4 na którym wypisuję wszystkie słówka, zwroty i…

  • Pomysł na książkę: Niesforny alfabet

      „Niesforny alfabet” Grzegorza Kasdepke to dobry pomysł na naukę alfabetu. Moje dzieciaki bardzo ją lubiły i często do niej wracaliśmy. Jak twierdzi sam autor „W