Reklamy

Po jakiejś wizycie nasza pani psychiatra spytała:- Co robiliście, że Piotrek tak ładnie mówi? Dzieci z jego schorzeniem nie mówią wcale.- Ćwiczyliśmy odpowiedziałam nieśmiało.

Ćwiczyliśmy, ćwiczyliśmy, ćwiczyliśmy! W dzień, po lekcjach, kosztem lekcji, u neurologopedki i bez niej, w weekendy , prywatnie i na fundusz bez przerwy, przy zabawie, w kościele, na spacerze, po zajęciach … do bólu.

Może gdybyśmy wiedzieli, że to autyzm zaprzestalibyśmy wszelkich działań. Piotrek by nie mówił. Poszedłby do specjalnej szkoły . Dukał sobie niezrozumiale pod nosem . Ja bym nie miała nerwicy a w kieszeni zaoszczędzone kilka tysięcy. On by sobie już tylko grał w swój ukochany komputer i nie musiał odrabiać lekcji.

Niewiedza lekarstwem medycyny . . .


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Dlaczego czytanie zmienia mózg?

    Dlaczego czytanie zmienia mózg?

    Dlaczego czytanie zmienia mózg?

  • Złe metody terapii autyzmu

    Mimo, że metod i sposobów terapii nam przybywa jak grzybów po deszczu, gwarantując pracę niezliczonej liczbie terapeutów. Jakość tej „pomocy” zawsze budzi u mnie wątpliwości.…

  • „Kusa – Hibari” – rozbudzić wyobraźnię

    Kusa-Hibari Jego klatka mierzy dokładnie dwa cale wysokości i półtora cala szerokości. Maleńka drewniana furtka, zawieszona na mikroskopijnych zawiasach, jest zbyt mała, by zmieścił się…

  • Słabe i mocne teorie autyzmu

      Uta Frith – autorka wielu publikacji na temat autyzmu, stara się wydobyć rzetelne informacje z pośród tych, które wciąż wprowadzają zamęt. Opiera się na konkretnych…