Reklamy

Wracając z Piotrkiem od naszej pani psychiatry uświadomiłam sobie w kolejnym przebłysku mądrości, że ratunku dla dzieci z autyzmem w Polsce nie ma. Po krótkiej wizycie kontrolnej  i po naszej nieśmiałej skardze na psycholożkę szkolną, która prócz kolejnych testów nie ma nic nowego do zaoferowania. Stwierdziła, że nikt z jej praktykantów nie chce podjąć pracy w poradni dla autystycznych. Budujące, prawda.

Piotr. Lat 13 . Zdiagnozowany dopiero w 4 kl. Autyzm atypowy . Spektrum. W dzieciństwie słabo mówił (6 lat terapia mowy – język – brak pionizacji). Po wyćwiczeniu mowy – jąkanie. Długotrwałe ćwiczenia nad płynnością mowy. Słaba motoryka mała. Nie pisał, nie rysował, nie wiązał, nie zakładał (ok 3 lata ćwiczyliśmy w domu jak dobrze pamiętam w 2 kl. opanował pisownię w bardzo wolnym tempie). Do tego wiele różnych innych schodów. . .

Teraz jest w normalnym gimnazjum. Uczy się dobrze .

Miliony razy sugerowano mi bym zabrała go z normalnej szkoły.

Nie zgodziłam się . . .


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Klubokawiarnia Życie jest fajne

    Pierwsza w Polsce kawiarnia, w której pracownikami są osoby z autyzmem „Już w lutym na mapie Warszawy pojawi się niezwykłe miejsce. To pierwsza taka klubokawiarnia…

  • Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

  • Dzienniki: Nauka przetrwania

    Wczoraj, Czwartek 14.01.2016 Zbliża się półrocze. Piotrek usiłuje poprawić dwie jedynki z niemieckiego. Robimy codziennie „kartki”. „Kartka” podwójne A4 na którym wypisuję wszystkie słówka, zwroty i…

  • Pomysł na książkę: Niesforny alfabet

      „Niesforny alfabet” Grzegorza Kasdepke to dobry pomysł na naukę alfabetu. Moje dzieciaki bardzo ją lubiły i często do niej wracaliśmy. Jak twierdzi sam autor „W