W naszej rodzinie nikt nie był specjalnie wylewny. Dopuszczało się standardowe „buzi buzi” na pożegnanie ale już na przywitanie niekoniecznie. Owszem zawsze kładliśmy się z chłopcami wieczorem, chociaż wyglądało to nieco inaczej

Continue reading „Przytulać czy nie”

Reklamy