Jeszcze dzień na bagnach

Poniedziałek, 28.08.2017 Jeszcze jeden dzień na bagnach - ale już wczoraj mieliśmy wracać do miasta. Odwlekamy tę chwilę w nieskończoność, niestety czas nas dogania, pakuję rzeczy; ubrania, koce, pościele, ręczniki, niedoprane spodnie chłopców itp. Nie cierpię tych powrotów, tak jak tego betonowego miasta... W głowie jednak buduję sobie sztuczny spokój, żeby jakoś się ratować. "Będzie... Czytaj dalej →

Reklamy

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑