Dzienniki: Wypalenie

Środa, 14.12. 2015 Późny wieczór. Leżymy obok siebie jak dwa worki napełnione zmęczeniem i bólem istnienia. Stasiek już zasnął albo udaje, że śpi. - Piotrek, dlaczego przestałeś się uczyć, nic już nie odrabiasz, nie starasz się, o co chodzi? - Nie chce mi się, mam już tego dosyć, nie chce mi się. - A mnie... Continue Reading →

Reklamy

Blog na WordPress.com.

Up ↑