Dzienniki: 2 kwietnia

Wtorek, 05.04.2016 2 kwietnia minął jak każdy inny dzień. Choroba ze Staśka i Piotrka przeszła na mnie ze zdwojoną siłą. Jest to jakiś nieznany szczep dżumopodobny, który nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Toczy mnie gorączka. Co godzinę doświadczam dziwnych zjazdów - takie odpływanie, nie mogę dokończyć żadnej pracy, bo w trakcie zasypiam. Zdążę wyszykować Piotrka... Continue Reading →

Reklamy

Blog na WordPress.com.

Up ↑