zdjęcie Piotrka - FORZA
zdjęcie Piotrka – FORZA

Od destrukcyjnego wpływu gier komputerowych na mózgi młodych graczy już mnie mdli. Skąd wiadomo, że szkodzą? Bo z tego co mi wiadomo, każde przeprowadzone badanie nad szkodliwością komputera na mózg przynosi inne wnioski niż postawiona na wstępie teza pt. „komputer szkodzi”. Widzieliście może zawody  – te organizowane w Katowickim Spodku. Młodzież, która bierze w nich udział nie wyglądała na debili. Spędza masę czasu przed ekranem monitora po to by wygrać a po nieprzespanej nocy i pokonaniu miliarda cyber – wrogów dostaje kolejną piątkę z fizyki.

Gdzie tu sens?

Stasiek brat Piotrka jest w 2 kl – praktycznie przy komputerze nauczył się czytać i pisać. Nie robi błędów. Jest dobrym uczniem w klasie sportowej o profilu pływackim. Matematyki go nie uczę bo jak twierdzi już potrafi – szóstki i piątki mówią same za siebie. W przedszkolu nauczył się grać w szachy. Gdy jego rówieśnicy nie dotykali komputera bo szkodzi on już spędzał ponad 4- 5 godzin przy monitorze. Prócz wielu strzelanek i wyścigów samochodowych wygrywa MineCraft. Oczywiście Piotrek jako starszy brat wprowadził go w tajniki online, przy których już dawno się gubię . . . Widzę gdy czasami tak z nudów i zmęczenia ciągłą strzelaniną zagrają razem w szachy (oczywiście w sieci) rośnie we mnie matczyna duma.

Nie możemy o tym mówić głośno bo w szkole mamuśki spaliłyby nas na stosie . . . Jednak czekamy z niecierpliwością na trójkę Wiedźmina i dlaczego u licha nie ma wersji na xbox 360 !

a… zapomniałam dodać, że Wiedźmin prócz Niezgodnej to ulubiona powieść (cały cykl) mojego Piotrka ze zdiagnozowanym ASD…

a…jeszcze może do szanownych Panów od marketingu – nie uważacie, że autyści mogliby testować gry i pisać recenzje bo robią to szybciej i lepiej niż normalne dzieci, którym wolno grać tylko godzinę dziennie…

Pozdrawiam.

Reklamy