11966_1
Anioł w Krakowie 2002

Dzieci, które mają problem z przetwarzaniem bodźców dźwiękowych i językiem, często mówią same do siebie.

Może to być po prostu głośne myślenie albo mechanizm obronny w obliczu kontaktów z innymi, które mogą być dla nich trudne. Na przykład dzieciom z trudnością przetwarzającym to, co mówią inni, i mającym tendencję do skupiania się na sobie, może być łatwiej mówić do siebie. Mówienie do siebie stanowi jakby rozbudowaną formę marzeń, stosowaną w celu zagłuszenia innych bodźców (Greenspan, Wieder 2014). Spróbuj odkryć, co w sposobie przetwarzania informacji przez twoje dziecko czyni mówienie do siebie łatwiejszym od podejmowania interakcji.

Aby dostosować interakcje do dzieci, które mówią do siebie, najpierw należy je obserwować i kontaktować się z nimi, próbując różnych technik. Jeśli niedostatecznie reagują i zamykają się w sobie, bo otoczenie nie wydaje im się wystarczająco ciekawe, albo gdy mają one problemy z przetwarzaniem bodźców dźwiękowych, co sprawia, że łatwiej im jest skupić się na własnych pojęciach niż na pojęciach innych ludzi, lub też kiedy występują obydwa te problemy naraz, należy mówić do nich w prosty sposób, ale z dużą dozą energii i entuzjazmu: „Hej! Co robisz?”, „Czego sobie życzysz?”, „Popatrz na to!”. Mówienie z prostotą, energią i ciekawością pomaga coraz bardziej wciągać dzieci w interakcje, których potrzebują.

W środowisku szkolnym dziecko, które samo mówi do siebie i słabo reaguje na bodźce, a także ma problemy z przetwarzaniem informacji dźwiękowych, powinno uczyć się i przebywać w małej grupie dwójki lub trójki dzieci z nauczycielem, pomocą klasową lub rodzicem wolontariuszem do pomocy.

Alternatywnym rozwiązaniem są interakcje sam na sam z dzieckiem, aby otoczenie było tak interesujące jak to tylko możliwe. Dzieci dopóty nie mogą się uczyć w dużej grupie, dopóki nie komunikują się dobrze z jednym partnerem. Jeśli mają problemy z przetwarzaniem dźwięków i mówią same do siebie, to najprawdopodobniej dopiero opanowują naprzemienną komunikację, jest więc konieczne, aby uczyły się w małej grupie lub sam na sam z drugą osobą, dzięki czemu mogą czerpać przyjemność z kontaktów z innymi. Przy odpowiednim podejściu mówienie do siebie z czasem zostanie wyeliminowane (S. I. Greenspan, S. Wieder, 2014).

źródło: Stanley I. Greenspan, Serena Wieder  ” Dotrzeć do dziecka zautyzmem Metoda Floortime”, WUJ, Kraków 2014

Reklamy