millennial-moms-Reuters-640x480

Tygodnik Polityka twierdzi: „Jeżeli obietnica ma być zrealizowana zgodnie z zapowiedziami, musi zostać wpisana już teraz do budżetu na 2016 r. w rubryce „wydatki” i jakoś się odnaleźć w rubryce „dochody”. A chodzi o niebagatelną dodatkową sumę, według różnych szacunków, od 21,5 do 24 mld mld zł rocznie. To ok. 1% PKB. Słowem – żarty się skończyły” […]

Perspektywa 500, 100 czy 1500 zł miesięcznie dodatkowo za sam fakt posiadania (rozmnażania) dzieci miała polityczną siłę bomby atomowej…

Pięćsetka

500 zł miesięcznie na drugie, trzecie (i każde następne) dziecko do  18. roku życia, a w rodzinach słabiej sytuowanych, z dochodem do 800 zł na osobę – 500 zł już nawet na pierwsze dziecko. Na dziecko niepełnosprawne państwo miałoby dać rodzicom 1,2 tys. zł.

Kolejną sprawą jest wiek dzieci uprawniający do otrzymania 500 zł. Zapisano jasno, że państwo płaci tylko na dzieci niepełnoletnie. Nie zapisano jednak, czy drugie bądź trzecie dziecko w rodzinie może mieć pełnoletnie rodzeństwo. Czy dodatek przysługuje rodzinom, które w starsze dzieci już zainwestowały, np. posłały je na studia i wciąż utrzymują, a w domu wychowują ostatnie nieletnie. Czy zasiłek na dziecko młodsze zostanie być wypłacany gdy starsze wyprawi 18. urodziny?

Ogromne są też wątpliwości dotyczące tego, które z rodziców może wystąpić o zasiłek. Stan rzeczy na dziś przewiduje, że jeśli oboje sprawują władzę rodzicielską (a tak jest w większości przypadków), to kto będzie pierwszy, ten lepszy. Jeśli zapisy nie będą dopracowane, może się okazać, że pięćsetka trafi nie do tej osoby, która faktycznie wychowuje, lecz do tej cwańszej.

Gdyby chcieć ustawę doprecyzować – mamy w polskim prawie zapis, że choć dziecko ma dwoje rodziców, nawet wychowujących naprzemiennie to ma tylko jeden adres zamieszkania. To mógłby być jakiś punkt wyjścia. Tyle że wówczas może się okazać, że wyborcza pięćsetka skomplikuje i wydłuży sprawy rozwodowe: już nie tylko o dziecko będą się bić rodzice, lecz także o 500 zł […]

Marnotrawi?

Kolejny zapis ustawy głosi bowiem, że „w przypadku, gdy ośrodek pomocy społecznej lub inny organ publiczny przekazał organowi właściwemu informację, że osoba uprawniona marnotrawi wypłacane jej świadczenie lub wydatkuje je niezgodnie z przeznaczeniem, organ właściwy ogranicza lub wstrzymuje wypłatę niezależnego świadczenia wychowawczego w całości lub w części albo przekazuje należne tej osobie świadczenie wychowawcze w formie rzeczowej”.

Na forach rodzicielskich wrze

Padają pytania: czy wyjazd na wczasy to marnotrawienie środków czy nie? Czy trzeba będzie się tłumaczyć, że szminkę kupiło się z pensji, a nie z tych 500 zł? A niezdrowe hamburgery? A zakup gry komputerowej? A czynsz? I dalej: jak będzie wyglądała kontrola? Czy jak w klasycznym wywiadzie środowiskowym będzie tylko oględnie – rozpytanie sąsiadów, wizyta w domu, sprawdzenie w jakich warunkach żyje dziecko? […] Czy też kontrole będą dokładniejsze? Np. związane z analizą wydatków? Jak będą przeprowadzane takie analizy?

I dalej idąc tym tropem: co, jeśli kontrola wypadnie niepomyślnie? Czy pobrane już pieniądze trzeba będzie zwrócić np. drugiemu rodzicowi? Jaka będzie droga odwoławcza…

Świadczenia rodzinne

Nasuwa się pytanie czy świadczenia rodzinne będą dalej wypłacane gdy wejdzie w życie wyborcza pięćsetka?

„Poseł Henryk Kowalczyk zarzeka się, że zasiłki i pięćsetka będą dochodami od siebie niezależnymi, promocje się zsumują. – Nic się nie będzie nikomu odbierać, tylko będzie się dodawać – mówi”. Z wypowiedzi jasno wynika, że oprócz 500 zł na dziecko dalej otrzymywać będziemy świadczenia rodzinne.

Kiedy wypłacą pięćsetkę?

Joachim Brudziński, pytany w TVN 24 o to, kiedy ruszą z pięćsetką, zastrzega, że „w pierwszej kolejności zostanie złożona autopoprawka do budżetu, bo na to trzeba znaleźć dodatkowe środki”. Piotr Gliński w RFM FM powołuje się na ekspertów swojej partii, którzy twierdzą, że realny jest termin w połowie przyszłego roku, „jeżeli uda się wprowadzić nową ustawę VAT”. Obecnie i sam twórca ustawy poseł Henryk Kowalczyk studzi zapały i apetyty. Mówi, że są „spore szanse” na wypłaty już w kwietniu. Ale nie można tego zagwarantować” (Violetta Krasnowska : „Pięćsetka wyborcza” fragmenty, Tygodnik Polityka Nr 46 (3035) 9.11-17.11.2015, Indeks 36915)

Advertisements