Reklamy

DSCN1382.JPG

Chorwacja, Potoćnica, Wyspa Pag, 01.07.2016

Wczoraj kibicowaliśmy siedząc w knajpie u Adama – Chorwata, który ma swój pensjonat dwa kroki od naszego nad samym brzegiem Adriatyku. My jesteśmy u Mariana.

Pierwszy raz zamiast entuzjastycznych wrzasków Polaków –  śledziliśmy zmagania naszych „Orłów” w towarzystwie  Czechów, Anglików, Słowenów- oraz Chorwatów. Wyczuwało się szacun dla naszych. Zatem na ten, krótki moment należeliśmy do jednej drużyny. Znalazła się też, jedna rodzina z Polski – jak to zawsze bywa na końcu świata – ta, żeby było śmieszniej była z naszego miasta. Zupełnie nieznana. Atmosfera była super. Zawsze miło –  kiedy kilka „obcych języków” rozproszonych po dziwnych miejscach łączy się w przyjaznej rozmowie.

Siedzieliśmy sącząc piwa. Piotrek ze Staśkiem jak zwykle Fantę w zestawie z big pizzą – pieczoną w chorwackim piecu przez zięcia Adama – mniam. Adam w tym czasie krążył między krzesełkami i spryskiwał wszystkich preparatem przeciwkomarowym, pytając o zdrowie i wymieniając spostrzeżenia z meczu i nie tylko. Zjednał sobie przychylność Staśka i Piotrka, którzy nie chcą chodzić już do żadnej innej restauracji. Piotrek „zamawia” po angielsku. Stasiek nieźle radzi sobie z angielskim i z chorwackim.

Niestety, Polska przegrała z Portugalią.

Adam zrobił smutną minę.

Stasiek już spał z głową opartą o stół.

Jutro kolejny dzień upałów – a więc pływanie. W powietrzu czuć zapach dojrzewających fig,  niekiedy miesza się z zapachem wanilii, miodu i oliwek.Trzeba odganiać się od Chorwatów częstujących w kółko Rakiją (taki ich bimber) albo śliwowicą własnej roboty. Leczy wszystko oprócz śmierci – jak twierdzą. Tłoczą też swoją oliwę – jej smaku nie można opisać. Ta z półek sklepowych nawet jej nie przypomina. Są jeszcze kalmary (lignje) – smażone za każdym rogiem oraz chlebki z pieca uwielbiane przez dzieci… i słodki melon. Ale wino robione przez „naszego”  Mariana, bije na głowę wszystkie inne wina jakie miałam okazję próbować kiedykolwiek…

 

Trzeba uważać również na żółwie wychodzące na jezdnię…

 


Dodaj komentarz

Wpisy na stronie

  • Kobiety „diagnostyczne betony „…

    Kobiety „diagnostyczne betony „…

    Kobiety „diagnostyczne betony „… zdarzają się całkiem często. Tak dziś opiszę zagadnienie przebiegu terapii, diagnostyki młodych i nie tylko młodych kobiet w spektrum. Jak są…

  • Terapia przez ruch dla dzieci ze spektrum autyzmu

    Terapia przez ruch dla dzieci ze spektrum autyzmu

    Wstęp: Terapia przez ruch stanowi fascynujący obszar terapii dla dzieci ze spektrum autyzmu, wykorzystująca aktywność fizyczną jako skuteczne narzędzie wspierające rozwój fizyczny, emocjonalny i społeczny.…

  • Mikołajkowa Medytacja dla Uczniów ze Spektrum Autyzmu

    Mikołajkowa Medytacja dla Uczniów ze Spektrum Autyzmu

    Witajcie, drodzy uczniowie! Dziś zapraszam was do magicznej chwili spokoju i ciepła, zainspirowanej duchem Mikołajek. Proszę was o usunięcie wszelkich myśli z głowy i skoncentrowanie…

  • Sroka – arkusz pracy dla ucznia ze spektrum autyzmu

    Sroka – arkusz pracy dla ucznia ze spektrum autyzmu

    Arkusz pracy dla ucznia ASD: (autyzm) / Zespół Aspergera Cele: Czytanka Sroka Sroka jest czarno białym dużym ptakiem z rodziny krukowatych (Pica pica). Jej długość sięga prawie pół…