Reklamy
20150430_111411
foto z wycieczki Piotrka

Trening umiejętności społecznych to nazwa, która obejmuje szeroki zakres technik stosowanych do uczenia interakcji społecznych dzieci i dorosłych z autyzmem. Ponieważ każda sytuacja społeczna jest unikalna i rządzi się swoimi „prawami”, praca nauczyciela, czy terapeuty w tym względzie jest rzeczywiście ciężka. Ale, ponieważ dotyczy ona właśnie tego tematu, który jest najtrudniejszy dla osób dotkniętych autyzmem, stanowi istotną część edukacji i terapii. Przykładem treningu umiejętności społecznych może być uczenie młodzieży korzystania z aparatów telefonicznych, dokonywania zakupów lub zachowania się w autobusie. W zasadzie, w każdej z wymienionych sytuacji, to nie fizyczne aspekty (typu, jak wybrać numer, jak liczyć pieniądze) sprawiają trudności, a społeczne uwarunkowania danej sytuacji (jak zacząć, podtrzymywać i zakończyć rozmowę telefoniczną, jak nie gapić się na ludzi jadących autobusem). Do tych celów stosuje się techniki odgrywania ról i odtwarzania na video, a także podstawowe uczenie się w proporcji jedno dziecko – jeden nauczyciel w rzeczywistej sytuacji. Umiejętności tych, do pewnego stopnia, można nauczyć, chociaż nauczyciele często donoszą o trudnościach, jakie napotykają, gdy dziecko lub dorosły z autyzmem ma przenieść daną umiejętność do nowych sytuacji lub zapamiętać, aby ją zastosować. Końcowy produkt „zachowanie społeczne”, może wydać się innym ludziom dziwaczny lub sztuczny po prostu dlatego, że nabyty został poprzez systematyczne nauczanie, a nie w sposób „naturalny”. I na koniec, istnieją pewne poważne aspekty umiejętności społecznych, które okazały się być trudne do nauczenia. Chodzi tu o „empatię” lub wrażliwość na myśli i uczucia innych (Baron-Cohen).

Trening umiejętności społecznych jest jednym z ważniejszych treningów życiowych dziecka czy osoby z autyzmem. Może nawet najważniejszym. Pozwala na prowadzenie w miarę „swobodnego” życia. Najlepszymi terapeutami będą tu rodzice. Ta terapia trwa bez przerwy. Ta terapia choć tak naprawdę nie jest terapią – tylko przygotowaniem do życia –  zaprzecza  wielu innym terapiom, które są narzucane dziecku i rodzicom, a ich sens w wielu przypadkach jest dla mnie niejasny.

źródło: Dr Simon Baron-Cohen i dr Patrick Bolton „Autyzm Fakty”, KTA, Kraków 1999


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Gnębienie w szkole – istota gnębienia

    Integracja dla nas nigdy nie istniała… U Piotrka w gimnazjum na razie spokój. Nikt go nie zaczepia. Nie dla tego, że klasowi „koledzy”  stali się lepsi,…

  • Drogi prowadzące do autyzmu

    „Przyczyn wzrostu występowania autyzmu, podobnie jak przyczyna autyzmu w ogóle, jest nieznana (Stanlley. I. Greenspan, Serena Wieder). Znaczna część badań naukowych sugeruje, że leży ona…

  • Dyskomfort dyslektyka i przewaga autyka

    Większość ludzi twierdzi, że dysleksja nie istnieje – są tylko lenie ,debile i głąby. Inni, że problem leży w notorycznym robieniu błędów, które zniknie jeśli…

  • Dostrzegaj człowieka a nie jego dysfunkcję – „Plemię”

    Wczoraj w „Polityce” natknęłam się w jednym z artykułów na wzmiankę o ukraińskim filmie pt. „Plemię” – reżyserem jest Myroslav Slaboshpytskiy, (tytuł oryginalny „Plemya”, tytuł angielski…