WP_20150228_10_46_09_Pro
Afrykarium – foto Piotrka

OPIOIDY – to klasa związków, których głównym zadaniem jest łagodzenie bólu (zmniejszenie odczuwania bólu) i wywołanie snu (Sattock,Whiteley & Todd) [1].

Pozwalam sobie przedstawić kolejną teorię powstawania autyzmu. Jest to podejście od strony metabolicznej w której autorzy wysuwają tezę, że autyzm może być konsekwencją zaburzeń metabolizmu. Przy czym badacze podkreślają, że należy traktować ją jako koncepcję uzupełniającą i nie kłóci się ona z pracami większości badaczy innych dziedzin związanych z autyzmem.

MODEL TEORETYCZNY

„Model ten oparty jest na przyjęciu „teorii powstawania autyzmu z zawyżonego poziomu opioidów”opisanej początkowo przez Pankseppa (1979) i rozwiniętej przez Reichelta i in. (1981) oraz nasz zespół (Shattock i Lowdon, 1991;Shatock i Whiteley, 2002). Hipoteza ta mówi, że autyzm może być konsekwencją działania peptydów pochodzenia egzogennego (powstającym poza organizmem) na neuroprzekaźnictwo w centralnym układzie nerwowym (CUN). Teoria ta zakłada również, że peptydy te dają zasadniczo efekt o charakterze opioidowym i że albo same mogą tworzyć ligandy dla enzymów proetazowych, które normalnie rozłożyłyby peptydy opioidowe naturalnie występujące w centralnym układzie nerwowym (CUN).” (Sattock, Whiteley & Todd)

PEPTYD – to krótki związek chemiczny powstający z połączenia dwóch lub więcej aminokwasów. Peptydy tworzą się podczas trawienia (rozpadu) białek pokarmowych [2].

ENZYMY – reprezentują klasę białek, które regulują reakcje chemiczne zachodzące w każdej żywej komórce. Peptydazy to grupa enzymów, które mają określone działanie – rozbijają białko na mniejsze łańcuchy peptydowe i aminokwasy w procesie nazywanym proteolizą [3].

Tak czy inaczej, rezultat byłby ten sam. Neuroregulacyjna rola CUN, którą zazwyczaj pełnią naturalne, endogenne (powstające w organizmie) peptydy opioidowe, takie jak enkefaliny i endorfiny, byłyby zintensyfikowana do tego stopnia, że normalne procesy przebiegające w CUN zostałyby poważnie zakłócone. Obecność takiej wzmożonej aktywności opioidów spowodowałyby różnego rodzaju zakłócenia dużej liczby systemów CUN – wpłynęłaby na spostrzeganie, procesy poznawcze, emocje, nastrój i zachowanie, czego rezultatem byłoby wiele zróżnicowanych objawów, które składają się na autyzm i powiązane z nim choroby.

Przypuszcza się, że peptydy te biorą się z niepełnego rozkładu pewnych pokarmów, w szczególności glutenu, białka pochodzącego z pszenicy oraz innych zbóż, takich jak jęczmień i żyto, oraz kazeiny, białka pochodzącego z mleka i produktów mlecznych. Możliwe, że inne źródła pokarmowe mogą również mieć udział w tym procesie. Biorąc pod uwagę doniesienia o podwyższonym poziomie endogennych neuropeptydów przy autyzmie (Nelson i in., 2001), nie można wykluczyć też wrodzonych problemów z biochemią peptydów” (Shattock, Whiteley & Todd, 2009)

LIGANDY (ligands) – atomy lub grupy atomów rozmieszczone wokół atomu centralnego związku kompleksowego [4].

AMINOKWASY są podstawowymi składnikami budulcowymi peptydów i białek. Organizm ludzki może wyprodukować poszczególne aminokwasy, ale niektóre niezbędne aminokwasy można pozyskać tylko przez spożywanie pokarmów zawierających białko [5].

Oczywiste jest, że kiedy jakiekolwiek białko jest rozkładane w procesie trawienia, peptydy pojawiają się jako produkty przejściowe. Na końcu powinny zostać rozłożone na podstawowe składniki – aminokwasy. Wykazano także, że nawet u zdrowych ludzi część peptydów może przechodzić z wnętrza układu pokarmowego do układu krwionośnego. Na przykład 10% peptydów może przejść przez normalną, nienaruszoną ścianę żołądkowo – jelitową (ścianę przewodu pokarmowego) i pojawić się w układzie krwionośnym. Jeżeli dalsze 10% ich ogólnej ilości przekroczy barierę krew-mózg (w obu przypadkach ilość ta jest uzasadniona dla małych peptydów), to 1% całkowitej ilości peptydów obecnych w układzie pokarmowym dotrze do CUN. Kiedy się tam dostaną, mogą bezpośrednio regulować przesyłanie impulsów we wszystkich głównych systemach neurotransmisyjnych lub ewentualnie formować ligandy, które rozkładałyby peptydy opioidowe naturalnie występujące w CUN. Tak czy inaczej, konsekwencją byłby wzrost aktywności opioidów.

W normalnej sytuacji poziom peptydów w układzie pokarmowym jest stosunkowo niski, a ilość docierająca do mózgu minimalna, tak że efekt ich działania jest bez znaczenia.

Gdy poziom peptydów jest wysoki przy takim samym stopniu przepuszczalności ściany przewodu pokarmowego i bariery krew-mózg do CUN dostanie się zwiększona ilość peptydów, co może mieć znaczenie kliniczne. Powodem tego może być niewystarczalność systemów enzymowych, które są odpowiedzialne za ich rozkład (enzymów peptyzadowych). Mogą wystąpić na przykład genetycznie uwarunkowane niedobory wymaganych enzymów endopeptydazowych lub niedobory kofaktorów, takich jak witaminy i minerały, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania enzymów.

Także niewłaściwy odczyn pH (kwasowość) w stosowanych odcinkach przewodu pokarmowego może upośledzać działanie określonych enzymów. Kiedy poziom peptydów w przewodzie pokarmowym jest normalny, ale z jakiegoś powodu ściana przewodu pokarmowego jest nadmiernie przepuszczalna lub „przeciekająca”,  – tak więc zwiększona ilość peptydów, a także prawdopodobnie innych substancji, będzie przez nią przenikać i dostawać się do krwi. Dlatego też w CUN (centralny u kład nerwowy) wzrośnie poziom peptydów, co może mieć konsekwencje kliniczne. Zwiększoną przepuszczalność ściany przewodu pokarmowego stwierdzono u dużej części, choć nie u wszystkich, dzieci  z autyzmem (D’Eufemia i in. 1996).

Wiele czynników wywołuje wzrost przepuszczalności jelit. Może on być następstwem uszkodzenia spowodowanego czysto fizycznym urazem, także wady wrodzonej lub infekcji. Wady systemu sulfotransferazy fenolowej (PST), opisane przez Waringa i in. (1993; 2000), również prowadzą do wzmożonej przepuszczalności. Większa część ściany pokarmowej, jest zbudowana z glikozaminoglikanów (GAG) – dużych cząsteczek polisacharydowych lub substancji międzykomórkowej tkanki łącznej, tworzących warstwę ochronną na jej powierzchni. Glikozaminoglikany te zwykle zawierają duże ilości grup siarczanowych. Jeżeli wystąpi niedobór siarczanów, struktury te zmienią się, co może wpłynąć na spójność i przepuszczalność ściany przewodu pokarmowego. W takim przypadku przenikanie peptydów i innych substancji byłoby dużo silniejsze.

Jeśli bariera krew-mózg jest mniej efektywna niż normalnie, peptydy opioidowe obecne w krwiobiegu mogą dostać się do CUN i rozwinąć swoje różnorodne, negatywne działania. Bariera krew-mózg jest złożonym systemem, częściowo fizycznym, częściowo biochemicznym. Element biochemiczny składa się w części enzymów, które powinny niszczyć potencjalnie szkodliwe substancje, takie jak peptydy pochodzenia zewnętrznego. Zresztą, skoro działalność peptydaz w organizmie człowieka chorego na autyzm może być, według tych hipotez, zahamowana, bariera ta jest zapewne w jakimś stopniu bardziej przepuszczalna niż normalnie. Należy powtórzyć, że mogą wystąpić inne czynniki zewnętrzne, pogarszające ten proces w różnym stopniu. Odnotowano przypadki pojawienia się autyzmu w wyniku uszkodzenia fizycznego zakończonego interwencją chirurgiczną lub zagrożenia przy porodzie spowodowanego brakiem tlenu. Co więcej, znane są przypadki pojawienia się autyzmu po tym, jak dziecko przeszło zapalenie mózgu, opon mózgowych lub inną poważną infekcję wirusową. We wszystkich tych sytuacjach można było oczekiwać zniszczenia bariery krew-mózg w konsekwencji przedostania się do organizmu dużej ilości aktywnych peptydów.

źródło: [1,2,3,4,5] – Paul Shattock, Paul Whiteley & Lynda Todd „Autyzm Jako Zaburzenie Metabolizmu”, Krajowe Towarzystwo Autyzmu Oddział Kraków, Kraków 2009.

Advertisements