f436d16bbfb7
źródło: sadistic.pl

Poważnym problemem dzieci z autyzmem jest brak naśladownictwa. Zamyka to drogę do nabywania wielu kompetencji. Naśladownictwo to potężne narzędzie nauki dla nas wszystkich. Nasze mózgi są zaprogramowane tak, by zapamiętywać i uczyć się na podstawie obserwacji – dzieci normalnie rozwijające się potrafią naśladować działania natychmiast po tym jak je zobaczą, często przy spontanicznych zabawach z rodzicami czy z rodzeństwem.

Tą szczególną zdolność zawdzięczamy po części komórkom mózgowym zwanym neuronami lustrzanymi, które łączą wykonywane przez inne osoby czynności z naszymi własnymi schematami działania (Rogers, Dawson, Vismara, 2015).

[…] Tak właśnie uczymy się przez patrzenie i zapamiętywanie. Uczymy się jednak również przez robienie różnych rzeczy […] Przykładowo, gdy wchodzimy w interakcję z innymi, w naturalny sposób wiemy, jak blisko bądź daleko powinniśmy się znajdować od naszego rozmówcy; nieświadomie naśladujemy miny i gesty drugiej osoby; udzielamy także odpowiedzi w odpowiednim czasie, aby nasza rozmowa miała właściwą dynamikę. Tak naprawdę nikt nas tego nie uczył. Wszystkich tych zachowań społecznych nabyliśmy raczej poprzez naśladownictwo niż bezpośredni instruktaż […]

A w autyzmie?

Małe dzieci z ASD są mniej skłonne naśladować słowa, gesty i działania niż ich rówieśnicy. Chociaż są bardziej zainteresowane przedmiotami i posiadają mnóstwo umiejętności związanych z manipulowaniem nimi, rzadko są skłonne naśladować to co robią z nimi inni ludzie.

Istnieje wiele teorii dotyczących problemów z naśladownictwem w przypadku ASD, lecz żadna z nich nie została dotychczas potwierdzona. Badania w zakresie neuroobrazowania pokazują, że choć system neuronów lustrzanych u dzieci z autyzmem jest mniej aktywny, to jednak nie jest „zniszczony”, co oznacza, że dzięki odpowiedniemu stymulowaniu może się stać aktywny i użyteczny. To jeden z powodów, dla których tak ważne jest zapewnienie wczesnej interwencji wzmacniającej umiejętności w zakresie naśladownictwa. Bardzo możliwe, że dzieci z autyzmem nie naśladują gestów, mimiki i ruchów ciała innych osób w sposób naturalny, ponieważ nie zwracają na nie uwagi albo po prostu nie mają motywacji do ich naśladowania (tzn. potrafią to robić, ale nie chcą). To dobra wiadomość, ponieważ dostając się w centrum uwagi twojego dziecka i motywując je do naśladowania cię, możesz obudzić jego system neuronów lustrzanych i pomóc mu rozwinąć tę część mózgu (Rogers, Dawson, Vismara, 2015).

źródło: Sally J. Rogers, Geraldine Dawson, Laurie A. Vismara „METODA WCZESNEGO STARTU DLA DZIECKA Z AUTYZMEM (ESDM), Wydawnictwo UJ, Kraków 2015

Advertisements