imagesES067HWS

Przez lata dogmatem w neurologii było twierdzenie, że mózg raz wykształcony w dzieciństwie u dorosłych już się nie zmienia.

Dopiero w latach 80. amerykański neurobiolog Michael Merzenich sformułował tezę, że zmienia się on pod wpływem bodźców, które docierają ze świata. Plastyczność umysłu to sposób, w jaki adaptujemy się do nowych warunków.

Proces ten odbywa się na poziomie neuronów, które mają potrzebę przekazywania impulsów nerwowych. Gdy jakaś grupa neuronów staje się bezczynna (bo np. przestał docierać dotychczasowy bodziec), to zaczynają przekazywać kolejny pobliski mocny bodziec i wiążą się z inną grupą neuronów. Każda fala impulsów nerwowych (związana np. z nową umiejętnością, taką jak obsługa nowego telefonu komórkowego) łączy grupy neuronów w nowe struktury.

Mózg więc niejako rośnie razem z zadaniami, którymi się aktywnie zajmujemy. Im trudniejsze i bardziej złożone zadania, tym więcej nowych połączeń. Zauważono na przykład, że skrzypkowie mają rozwinięte obszary mózgu, które odpowiadają za przetwarzanie impulsów nerwowych pochodzących z dłoni.

Mózgi osób piśmiennych i niepiśmiennych różnią się od siebie tym, jak przetwarzają sygnały wizualne, reagują na nie, budują znaczenia i wspomnienia. Różnią się nawet mózgi osób mówiących po włosku i po angielsku (P. Stasiak)

źródło: Piotr Stasiak: „Zgooglowany umysł Dlaczego Internet zmienia nasz mózg”, Artykuł (fragment) „Ja My Oni”, Wydanie Specjalne 13/2010, INDEKS 381-055

Reklamy