imagesXPV5A9RS

Gdy dziecko z autyzmem wykształciło mowę na tyle by móc się porozumiewać z użyciem słów badacze amerykańscy sugerują, że to dobry moment do podjęcia edukacji w szkole lub przedszkolu

Greenspan i Wieder twierdzą, że dobrze jest jeśli dzieci z autyzmem uczą się w zintegrowanych szkołach albo zwykłych klasach z pomocą asystenta lub innej osoby dorosłej. Bez względu na to, czy pomagająca dziecku osoba to jego rodzic, czy wynajęty opiekun, celem tej osoby i celem nauczyciela jest umożliwienie interakcji pomiędzy dzieckiem z ASD a innymi dziećmi. Zamiast bawić się obok innych albo pozostawać skupionym na sobie, powinno ono wymieniać sygnały lub gesty o emocjonalnym znaczeniu z innymi dziećmi. Jeśli obecność rodzica daje dziecku więcej pewności siebie w trakcie zabawy z innymi dziećmi, to wspaniale. Jeśli rodzic zachęca dziecko głównie do siedzenia u siebie na kolanach, to pomoc innej osoby okaże się lepsza dla rozwoju umiejętności wspólnej zabawy dziecka z rówieśnikami.

Integracja

W środowisku integracyjnym opiekun grupy może przedstawić innym dzieciom kontekst trudności, z jakim zmaga się dziecko z autyzmem. Zasada jest taka, żeby mówić innym dzieciom tylko o tym, co już same zdążyły zaobserwować. Np. jeśli dziecko z ASD jeździ na wózku inwalidzkim, pozostałe dzieci doskonale to widzą. Nauczyciel lub rodzic powinien im wtedy wytłumaczyć: „Widzicie, Susie u żywa wózka inwalidzkiego, ponieważ ma kłopoty z chodzeniem. Będziemy czasem potrzebować waszej pomocy, żeby przewieźć ją z jednego miejsca w drugie, aby ułatwić jej poruszanie się”. Jeśli dziecko nie mówi, możecie powiedzieć: Johnny dopiero uczy się mówić i możecie mu pomóc, mówiąc do niego”. Informujcie dzieci o tym, co same obserwują, w sposób, który pomoże im wchodzić w interakcje z rówieśnikiem potrzebującym dodatkowego wsparcia.

Szkoła

Rodzice powinni szukać takiej szkoły, której program nauczania skupia się na osiąganiu kamieni milowych w zakresie zdolności do uczenia się i umiejętności społecznych – zdolności koncentracji, nawiązywania kontaktów, celowych interakcji, rozwiązywania problemów oraz logicznego i kreatywnego myślenia – a nie na nauce pamięciowej. Wymienione zdolności opierają się na ogólnym zrozumieniu świata. Umiejętności uczenia się i umiejętności społeczne z nich wyrastają. Dla dziecka z ASD ważne jest stworzenie możliwości uczenia się w parze z jedną inną osobą lub w małych grupach (w których na jedną osobę dorosłą przypada od dwójki do czwórki dzieci). Jest to konieczne, aby można było dostosować interakcje służące nauce do indywidualnych różnic i poziomów rozwoju. Uczenie się w parach może się odbywać, przy pomocy asystenta, nauczyciela, a nawet bardzo zaangażowanego i zainteresowanego wolontariusza. Aby uczyć dane dziecko, asystent lub nauczyciel muszą zrozumieć jak ono funkcjonuje pod względem przetwarzania bodźców i jakie są jego zainteresowania. W grupie ośmiu – dziesięciu, a tym bardziej dwudziestu – trzydziestu uczniów dokonanie takich obserwacji jest w zasadzie niemożliwe (Greenspan, Wieder, 2014).

Dlaczego potrzebny jest asystent?

U osób z autyzmem występuje m. in. upośledzenie funkcji wykonawczych. We wczesnych latach szkolnych głównymi objawami zaburzenia funkcji wykonawczych są trudności z hamowaniem reakcji (tzw. impulsywność), pamięcią roboczą i stosowaniem nowych strategii. Dziecko z ASD może słynąć ze swojej impulsywności podczas pracy w szkole – reaguje bez przemyślenia kontekstu, konsekwencji i wcześniejszych doświadczeń. Typowy ośmiolatek potrafi pohamować reakcję i przemyśleć co ma zrobić czy powiedzieć. Dziecko z autyzmem może być zdolne do zastanowienia się nad odpowiedzią, ale w sytuacji stresu albo gdy czuje się przytłoczone lub zagubione, może reagować impulsywnie. Należy zachęcać je do odprężenia się i rozważania przed odpowiedzią różnych możliwości (Attwood, 2012).

Gimnazjum – funkcje wykonawcze

„W okresie gimnazjalnym, kiedy szkolny program nauczania staje się coraz bardziej skomplikowany i wymaga od ucznia większej samodzielności, a nauczyciele i rodzice mają wobec dziecka większe oczekiwania, oparte na coraz dojrzalszych zdolnościach poznawczych jego rówieśników, problemy z funkcjami wykonawczymi stają się bardziej widoczne. W szkole podstawowej sukces w przedmiotach takich jak historia mierzony jest umiejętnością przypominania sobie faktów (np. dat). W gimnazjum sposób oceniania z historii się zmienia: od dziecka wymaga się umiejętności pisania wypracowań o wyraźnej strukturze oraz rozpoznawania, porównania i oceny różnych perspektyw i interpretacji. Nastolatek z zaburzeniami funkcji wykonawczych ma problemy z organizowaniem i planowaniem pracy i zadań w klasie oraz w domu.

[…] „Bez odpowiedniego wsparcia dziecko z zespołem Aspergera może mieć poczucie, że tonie w zalewie rozmaitych pomniejszych zadań. Wielu z nas ma problemy z ustaleniem priorytetów i organizowaniem zadań” – Stephen Shore dotknięty zespołem Aspergera (rozmowa prywatna z Atwood’em). Nauczyciele narzekają, że nastolatek z ZA nie  potrafi się zorganizować i zebrać się w sobie. Są to jednak kolejne objawy upośledzenia funkcji wykonawczych, a niekoniecznie lenistwa dziecka czy jego niechęci do pracy szkolnej.

[…] Niektóre nastolatki z zespołem Aspergera mają też trudności z myśleniem abstrakcyjnym, ustalaniem, którym z zadań należy się zająć najpierw (określaniem priorytetów), i zarządzaniem czasem (zwłaszcza decydowaniem, ile czasu należy poświęcić na określone działanie). Może to wywołać irytację rodziców i nauczycieli, którzy wiedzą, że dziecko ma odpowiednie zdolności intelektualne, by wykonać zadanie na zadawalającym poziomie. Upośledzenie funkcji wykonawczych wpływa jednak na to, że dziecko oddaje zadaną pracę po terminie, z czym wiążą się określone konsekwencje […] Wiele osób z ZA myśli obrazami i raczej nie korzysta z wewnętrznego głosu ani wewnętrznej rozmowy po to, by rozwiązać jakiś problem (Grandin, 1995/2006). Dotknięty tym zaburzeniem nastolatek może potrzebować głosu nauczyciela lub innego dorosłego, który pokierowałby jego myślami. Niektóre dzieci i nastolatki z ZA ułatwiają sobie rozwiązywanie problemów, prowadząc rozmowę zewnętrzną (a nie wewnętrzną). Głośne mówienie do siebie pomaga im znaleźć rozwiązanie. Ten adaptacyjny sposób uczenia się i rozwiązywania problemów ma zarówno dobre, jak i złe strony: taka rozmowa rozprasza rówieśników, którzy mogą uważać dziecko z autyzmem za dziwaka, z kolei nauczyciele, słuchając jego monologu, mogą poprawiać wszelkie błędy myślowe i logiczne.

Asystent nauczyciel

Jedną ze strategii redukowania problemów związanych z upośledzeniem funkcji wykonawczych jest przydzielenie dziecku z ASD asystenta. Rodzice dziecka być może uświadamiają sobie, że już pełnią taką rolę – pomagają mu w organizowaniu i planowaniu, zwłaszcza odrabiania zadań domowych. Asystent (rodzic albo nauczyciel musi asertywnie narzucać czasowy rozkład zajęć, sprawdzać napisane na brudno prace, oznaczać kolorami podręczniki do różnych przedmiotów, zachęcać dziecko do korzystania z alternatywnych strategii rozwiązywania zadania i sporządzania list kontrolnych oraz ustalać jasny plan zajęć. Taka ścisła kontrola nastolatka, który wykazuje przecież zdolności intelektualne, może się wydawać przesadna.

Asystent rodzic

Rodzic, który w roli asystenta udziela wsparcia swojemu dziecku, może być postrzegany przez szkołę lub członków rodziny jako nadopiekuńczy. Wie on jednak, że bez jego wsparcia dziecko z zespołem Aspergera/autyzmem/ASD nie otrzymałoby stopni, które odzwierciedlają jego umiejętności…” (Attwood, 2013).

źródło:

  1. Stanley I. Greenspan, Serena Wieder „Dotrzeć do dziecka z autyzmem…”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2014
  2. Tony Attwood „Zespół Aspergera Kompletny przewodnik”, Harmonia Universalis, Gdańsk 2013
Advertisements