Reklamy

Dzieciaku… patrz gdzie chcesz…

„siedzimy sobie przy śniadaniu.
Rozmawiamy. Nawzajem uciekamy wzrokiem.

  • synku… wiem… uciekasz jak ja…
    ” skąd mamo wiesz ?
    -wiem… bo patrzysz na moje usta. Chcesz abym czuła Twoje skupienie na mojej twarzy gdy rozmawiamy.
    „jak to rozszyfrować Tobie się udało ?
  • synku – robię to samo…

Kontakt wzrokowy… to jakaś wyimaginowana umiejętność, którą narzuca się człowiekowi.
Przecież to na dłuższą metę… boli.
Boli jest nienaturalne… każdy od tego ucieka.
Łapiemy chwilowy… jednak potem koncentrujemy nasz wzrok na zupełnie innych elementach niż oczy.

Nie zmuszaj dziecka do tego.
Nie naciskaj.
Daj możliwość szerszego pola widzenia.
Nie patrząc w oczy można zobaczyć bardzo wiele.
Mamy całe spektrum możliwości.
Komunikacji i skupienia.
Koncentracji.
Starajmy „łapać” tyle tego kontaktu wzrokowego na ile jest to możliwe.

Usta, które mówią. Uszy, które słyszą.
Ręce, które czują. …

Jest tyle możliwości aby się porozumieć…

AspieZaklinaczka 🍃
Foto: my

Sylwia N. Bagińska

Reklamy
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie a58b51bcbf885d401949204e7f828f82.jpg
Reklamy
Reklamy

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s