Reklamy

Akceptacja to wyrażenie zgody na coś, przychylna ocena lub przyjęcie jakiegoś sądu, opinii lub zachowania, sprzyjanie przemianom jednostki, wspieranie jej, aby realizowała swoje możliwości. Wyróżnia się akceptację innych osób lub grup społecznych, akceptację norm, oznaczającej zgodę na ich realizację, a także akceptację samego siebie. (J. Siuta, Słownik psychologii).

Miniwykład

Akceptacja (z łac.acceptatio, dosł. „przyjmowanie”) – uznanie czegoś, aprobata, potwierdzenie czegoś, pogodzenie się z czymś, czego nie można zmienić, uznanie czyichś cech postępowania za zgodne z oczekiwaniami, a także formalna zgoda na jakieś działania, zwykle wyrażona podpisem na odpowiednim dokumencie i niekoniecznie wynikająca z ich pozytywnej oceny, także wyrażenie zgody przez osobę uprawnioną dla sposobu załatwienia sprawy lub aprobatę treści pisma (wikipedia.org).

Akceptacja to forma konformizmu występująca, gdy ktoś oprócz tego, że postępuje zgodnie z naciskami grupy, wierzy również w słuszność tego, co robi.

Konformizm – to zmiana zachowania lub przekonań stanowiąca rezultat rzeczywistej lub wyobrażonej presji grupy.

Uleganie – forma konformizmu występująca, gdy ktoś zachowuje się zgodnie z zewnętrznymi naciskami, lecz wbrew własnym przekonaniom.

Konformizm to nie zachowanie identyczne z zachowaniem grupy, ale zachowanie zgodne z tym, jak działają inni. Konformizm jest działaniem niezgodnym z tym, jakie podjęlibyśmy w pojedynkę. Innymi słowy jest „zmianą zachowania lub przekonań pod wpływem rzeczywistego lub wyobrażonego nacisku grupy”. Istnieją dwie odmiany konformizmu. Czasami postępujemy tak jak inni, ale nie jesteśmy przekonani do tego, co robimy. Wkładamy sukienkę i apaszkę, choć nie sprawia nam to przyjemności. Tego typu nieszczery, zewnętrzny konformizm nazywany jest uleganiem. Ulegamy przede wszystkim po to, aby uzyskać nagrodę lub uniknąć kary. Jeśli uległość jest reakcją na otrzymanie wyraźnego polecenia, to określamy ją mianem posłuszeństwa. Czasami zachowujemy się tak jak inni, wierząc w to, do czego zrobienia grupa nas przekonywała. Razem z milionami ludzi pijemy mleko, ponieważ uważamy, że posiada cenne składniki odżywcze. Tego rodzaju szczery, wewnętrzny konformizm nazywany jest akceptacją. Czasami akceptacja bywa następstwem ulegania. Postawy mogą być rezultatem określonych zachowań. Zazwyczaj jeśli za czymś się opowiadamy, zaczynamy również w to wierzyć, chyba że nie mieliśmy wpływu na własne działania.

Autoprezentacja może też redukować emocje negatywne, a nasilać pozytywne. Ponieważ uzyskanie pochwały i akceptacji owocuje na ogół dobrym samopoczuciem, człowiek jest w stanie poprawić sobie nastrój, zachowując się w sposób, który zostanie zaakceptowany i pochwalony. Biorąc zaś pod uwagę, że autoprezentacja jest jednym ze sposobów na zyskanie aprobaty, ludzie mogą operować wywieranym wrażeniem, aby poczuć się lepiej. Model znoszenia negatywnych stanów sugeruje, że ludzie często zachowują się tak, by zneutralizować negatywne emocje i promować pozytywne. Prezentując taki obraz siebie, który sami cenią albo który wywoła pożądane reakcje otoczenia, mogą polepszyć swoje samopoczucie.

Biorąc pod uwagę, że ludzie często operują wywieranym wrażeniem po to, by inni bardziej ich cenili i aby zdobyć społeczne uznanie, można oczekiwać, iż osoby szczególnie potrzebujące akceptacji czy obawiające się odrzucenia będą miały większą motywację do autoprezentacji.

Ludzie, których poczucie własnej wartości albo wizerunek publiczny uległy niedawno zachwianiu, bardziej zależy na uznaniu ze strony innych. Porażka, odrzucenie czy wstyd wzmagają potrzebę społecznej akceptacji, a zatem powodują wzrost motywacji do operowania wywieranym wrażeniem. W niektórych wypadkach człowiek, który skompromitował się w oczach jednej osoby, odczuwa potrzebę zademonstrowania szczególnie pozytywnego wizerunku komuś innemu. Chociaż dążenie do uzyskania akceptacji zależy od sytuacji, niektórzy mają większą skłonność do poszukiwania uznania i unikania odrzucenia. Osoby, które wykazują silny strach przed negatywną oceną bardziej przejmują się opinią otoczenia, otrzymują więcej punktów w teście mierzącym potrzebę akceptacji i bardziej troszczą się o wywierane wrażenie. Podobnie osoby wykazujące silną potrzebę aprobaty społecznej mają, ogólnie rzecz biorąc, większą motywację do operowania wywieranym wrażeniem niż ludzi, u których cecha ta jest słabiej rozwinięta. Ludzie wykazujący silny strach przed negatywną oceną oraz dużą potrzebę akceptacji mają z reguły silniejszą motywację do autoprezentacji, ponieważ bardziej niż inni cenią sobie uznanie. Ponieważ zaś cenią je tak wysoko, maja większą motywację do takich zachowań, dzięki którym zyskają uznanie i unikną dezaprobaty.

Ludzie manipulują wrażeniem dla trzech głównych powodów: aby wpływać na innych  w celu wywołania pożądanych reakcji, aby podtrzymywać poczucie własnej wartości i tożsamości oraz by regulować swoje doświadczenia emocjonalne. Ponadto niektóre przypadki manipulowania wrażeniem przypisać można wrodzonej ludzkiej potrzebie akceptacji i przynależności do grupy. Niezależnie od pożytków, jakie autoprezentacja przynosi jednostce, zjawisko to jest korzystne również dla interakcji społecznych i ogólnie dla całego społeczeństwa.

Często presja sytuacji skłania ludzi do zaświadczania nieprawdy czy wyrażenia zgody na okrucieństwo.

Istnieją dwie formy konformizmu rozumianego jako zmiana zachowania lub przekonań pod wpływem nacisków grupy. Uleganie zakłada postępowanie zgodne z grupą mimo wewnętrznej niezgody na to, co robi większość. Przy akceptacji nie tylko zachowujemy się tak jak grupa, ale wierzymy również w słuszność tego, co robimy. Opisaliśmy trzy klasyczne eksperymenty nad konformizmem dla zobrazowania procedur eksperymentalnych stosowanych przy badaniu tego zjawiska w laboratorium i przedstawienia odkrytych zależności. Muzafer Sherif udowodnił, że naszą ocenę dystansu przebywanego przez punkt świetlny, którego obserwowany ruch jest wyłącznie efektem złudzenia, wpływają sądy innych ludzi. W grupie eksperymentalnej wytworzona zostaje norma wyznaczająca zakres prawidłowych odpowiedzi, w którym mieszczą się długości podawane przez członków grupy. Przy zmianie kolejnych grup badanych norma ta zostaje przekazana i trwa przez długi czas. Zaobserwowana w laboratorium podatność ludzi na sugestie jest równoważna tej podatności w rzeczywistym życiu. Salomon Asch postawił badanym zadanie jasno określone, precyzyjne, a nie tak wieloznaczne jak w eksperymencie Sherifa. Asch zaaranżował sytuację, w której badani po wysłuchaniu odpowiedzi innych uczestników eksperymentu mieli stwierdzić, która z trzech zademonstrowanych linii jest identyczna z linią wzorcową. Mimo że zadanie wydawało się dziecinnie proste, to gdy grupa dokonała jednomyślnie błędnego wyboru, badani w 37 procentach przypadków przychylali się do jej sądu. Sherif wywoływał u swych badanych reakcję akceptacji. Milgram z kolei skłaniał ich do skrajnej uległości. W wersji eksperymentu, gdy stworzono optymalne warunki, osoba prowadząca eksperyment reprezentowała darzoną szacunkiem instytucję. Gdy polecenia wydawane były bezpośrednio, ofiara była widoczna oraz nikt z uczestników nie odmówił dalszego stosowania się do otrzymanych instrukcji, 65 procent badanych wykazało całkowite posłuszeństwo. To znaczy, że więcej niż połowa przebadanych mężczyzn była gotowa wymierzać swym ofiarom wstrząsy o narastającej sile, mimo ich wyraźnych protestów oraz przekonania o zagrożeniu, jakie stwarza dla ich życia i zdrowia. Owe klasyczne eksperymenty dowodzą siły wpływu środowiska społecznego na nasze zachowanie. Pokazują również, jak łatwo uległość rodzi akceptację. Wszelkie zło, jakie napotykamy, nie jest dziełem podłych ludzi zamieszkujących wspaniały świat. Często presja sytuacji skłania ludzi do zaświadczania nieprawdy czy wyrażenia zgody na okrucieństwo.

Uleganie rodzi akceptację. Jak stwierdziliśmy – aby doprowadzić do internalizacji określonych zobowiązań, należy sprawić, żeby ludzie przyjmowali je na siebie dobrowolnie, wielokrotnie, w warunkach ekspozycji publicznej. Im większe zaangażowanie przejawia człowiek, tym większą będzie odczuwał potrzebę usprawiedliwiania swych działań.

Któż nie zgodzi się ze stwierdzeniem, że zawzięta walka o uznanie wyodrębnia nas ze świata roślin, gór i planet (choć nie zwierząt)? Znana jest analiza, zdobiąca Heglowską Fenomenologię ducha, a przedstawiająca Pana i Poddanego, zwróconych ku sobie. Łakną oni wzajemnej akceptacji, właśnie z powodu nierówności społecznego statusu. W trakcie Heglowskiej analizy obie racje dochodzą do głosu, tworząc, w istocie, opis powstawania demokratycznej świadomości.

Jeśli nauczymy umysł trwać w chwili obecnej, lęk opadnie. Po drugie, mózg w pełni zaangażowany w chwilę nie skupia się na lęku.

Reklamy

Praktyka uważności i akceptacji pomaga w terapii lęku pomaga w terapii lęku na kilka sposobów. Po pierwsze, lęk przeważnie dotyczy czegoś, co nie dzieje się w danej chwili. Zazwyczaj boimy się tego, co może wydarzyć się w przyszłości, nawet niedalekiej – na przykład za kilka minut. Jeśli nauczymy umysł trwać w chwili obecnej, lęk opadnie. Po drugie, mózg w pełni zaangażowany w chwilę nie skupia się na lęku. Skupienie uwagi na tym, co dzieje się teraz, pochłania umysł i zakotwicza go w bieżącym doświadczeniu. Po trzecie, jedną z długofalowych korzyści uważności i akceptacji jest to, że dzięki nim uczymy się tolerować lęk i rzadziej go przeżywać. Myśli lękowe stają się tylko jedną z form aktywności poznawczej, nie są już niekwestionowana prawdą. Nabierając wprawy, zaczynamy rozumieć własne schematy myślenia i reagowania na zdarzenia. Odkrywamy, że nie musimy na nie reagować, możemy je po prostu obserwować, gdy się pojawią. Ludzie, którzy regularnie praktykują uważność, częściej wspominają o spokoju, dobrostanie i akceptacji życiowych trudności.

Uleczenie perfekcyjnie ukrytej depresji wymaga zaakceptowania, że wszystkie nasze słabości, wrażliwe punkty i wady stanowią ważną i akceptowalną część osobowości. Dojście do takiego przekonania jest ważnym etapem w procesie zdrowienia. Nie ma potrzeby wstydzić się słabości. Wcale nie świadczą one o porażce. Masz je w sobie, bo jesteś człowiekiem. Jesteś wynikiem swoich doświadczeń. Przez akceptacje możesz się zmienić, bo akceptacja bynajmniej nie oznacza rezygnacji czy poddania się. Samoakceptacja przynosi wolność (źródło: innelektury.pl)

Arkusz

Ćwiczenie 2

Spójrz na obrazek i odpowiedz na pytania

Odpowiedz na pytania:

Czy ta osoba jest twoim zdaniem

  1. Wysoka
  2. Otyła
  3. Schludnie ubrana
  4. Zadbana
  5. Towarzyska
  6. Ruchliwa i wysportowana
  7. Zaradna życiowo
  8. Uparta
  9. Czy mógłbyś / mogłabyś się z taką osobą zaprzyjaźnić?
  10. Czy wygląd zewnętrzny jest ważny? (pogadanka).
  11. Czy łatwiej ci zaakceptować kogoś zadbanego, czy kogoś niedbającego o wygląd?

źródło: profesor.pl / opracowanie własne autyzmwszkole.com

fot: unsplash.com

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s