Autyzm, nauka podążania za dzieckiem w celu wejścia w świat jego emocji

Nauka podążania za dzieckiem to sztandarowe hasło Metody Floortime, potocznie nazywanej podłogowąJej proste techniki można stosować w domu bez potrzeby wnikania w zawiłe procedury i instrukcje. Wystarczy traktować swoje dziecko jak dziecko…

Metoda Floortime polega na podążaniu za dzieckiem w celu wejścia w świat jego emocji, a następnie na stworzeniu wielu możliwości i ukazaniu wyzwań, które pomogą mu w budowaniu relacji, porozumiewania się i myślenia. Motywując dzieci do opanowania nowych czynności należy pamiętać o umacnianiu i poszerzaniu już istniejących umiejętności. Jeśli potrafią choć trochę działać celowo, należy robić wszystko, żeby ich działania były coraz bardziej świadome (Greenspan, Wieder, 2014).

Floortime nie jest metodą, w ramach której coś robi się dobrze lub źle – to proces, w którym i ty i dziecko nieustannie się uczycie. Podążanie za dzieckiem nie oznacza, że powinniśmy komentować to, co ono robi, lub naśladować je, ale że powinniśmy docierać do niego i nawiązywać z nim interakcje na podstawowym poziomie jego zainteresowań. Ponieważ chcesz dać dziecku powód do tego, aby chciało się z tobą bawić, ważne jest, aby zacząć od krótkiej obserwacji dziecka, żeby odkryć, co je naprawdę interesuje. Jego zainteresowania mogą wykraczać poza typowe zachowania. Na przykład może układać zabawki w linii prostej, ale w polu jego szerszego zainteresowania może być stworzenie jakiegoś porządku, ustalonego wzoru albo konkretnego projektu. Jeśli dziecko ustawia zabawki w linii prostej, możesz podać mu kolejną lub subtelnie je podrażnić, kładąc zabawkę w poprzek jego linii z szerokim uśmiechem na twarzy. W obydwu przypadkach istnieje duża szansa na interakcję. Kiedy dziecko się przekona, że nie zamierzasz mu przerywać ani odciągać go od tej czynności, może na chwilę oderwać się od tego co robi, i po ustawieniu kolejnej zabawki spojrzeć, czy kładziesz następną w rzędzie. Traktuj zatem siebie samego przede wszystkim jako uczestnika zabawy.

Kiedy dziecko przestanie się martwić, że będziesz mu przeszkadzał w tym co chce robić, pozwoli ci włączyć się do zabawy, bo wspólne bawienie się po prostu przynosi więcej radości. Pomagaj dziecku w tym, co robi. Zadania wymagające zdolności motoryczne dziel na etapy, na przykład kiedy dziecko chce otworzyć pudełko, znaleźć zabawkę lub sięgnąć na półkę. W zależności od dziecka możesz podczas interakcji używać zabawek lub tylko własnej osoby i prostych sprzętów. Jeśli twoje dziecko lubi biegać i się wspinać, możesz z tego uczynić interakcję, stając się żywą przeszkodą – dziecko zrozumie, co próbujesz zrobić i będzie się starało cię omijać. Wyczekuj tego momentu, kiedy dziecko zda sobie sprawę, że to jest zabawa.

Po skończonej zabawie („sesji Floortime”) postaraj się spojrzeć z perspektywy i przeanalizować, co się wydarzyło. Spróbuj się zastanowić, co przeszkadza wam w strumieniu interakcji. Zastanów się, czy wykorzystujesz pomoce i strategie wizualne, czy ton twojego głosu jest ożywiony i energiczny, czy też spokojny i kojący. Pamiętaj, że twój głos jest jednym z najistotniejszych narzędzi, jakie masz do dyspozycji. Bez względu na to, czy dziecko rozumie słowa, które wypowiadasz, czy nie, to co chcesz przekazać, dociera do niego za pomocą, tonu, rytmu, głośności i tempa twojego głosu. Spróbuj zrozumieć, w jaki sposób trafisz do swojego dziecka.

Jedną z najważniejszych rzeczy jest dostosowanie się do aktualnego poziomu rozwoju dziecka. Rodzice są często zawiedzeni, że dziecko nie bawi się w taki sposób, w jaki według nich powinno się bawić. Jeśli taka myśl przychodzi ci do głowy, oznacza to, że nie wystarczająco za nim podążasz. Aby pomóc dziecku działać celowo, musimy traktować to, co ono robi, jak świadome działanie. Zacznij od pomagania dziecku w tym, co robi, a następnie staraj się tę czynność rozbudować. Jeśli dziecko bawi się samochodzikiem i nagle odchodzi w kierunku innych zabawek, spróbuj zaproponować mu inne autka do zabawy i zapewne po jakimś czasie będziecie razem budować dla nich garaż. Nie przejmuj się zbytnio tym, co masz zrobić za chwilę, skupiaj się na kontynuowaniu tego, co zaczęło robić dziecko – to bardzo ważne, jeśli masz rozbudować i pogłębić tę czynność lub zainteresowanie dziecka. Utrzymywanie kontaktu i ciągłego strumienia interakcji jest podstawowym celem tej metody (Greenspan, Wieder, 2014).

źródło: S. I. Greenspan, S. Wieder, Dotrzeć do dziecka z autyzmem…, WUJ, Kraków 2014

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: