400_F_77734162_JyDvqgabiIWd6SB13JITi7purBceIQhSGdy Piotrek był młodszy ćwiczyliśmy wszystko do upadłego. Naszą terapią, oprócz  wizyt w gabinecie neurologopedycznym –  były ćwiczenia dosłownie wszystkiego – taka ogólna kompensacja, w każdej możliwej sferze życia. Ale to już wiecie, bo sami robicie to ze swoimi dziećmi. Można to nazwać terapią, albo po prostu wychowaniem z wyższą skalą trudności. Jednak wśród wielu niedogodności, mówiąc delikatnie, nie zdajemy sobie sprawy jak wiele możemy znieść i jak długo w ciągu dnia możemy pracować. Do tego stres związany z edukacją w szkole i wysłuchiwaniem ciągłych narzekań nauczycieli po zajęciach. Na jedno zmęczenie, w ciągu dnia nakłada się drugie – a później jeszcze jedno – tak , że wieczorem z tej kumulacji, nie można zasnąć a jak się już uda, to z błogiego snu wyrwie nas płacz dziecka. Bo bezsenność i zaburzenia snu to jedno z najczęstszych objawów autyzmu. jakby jakiś laik jeszcze nie wiedział. Stan ciągłego przeciążenia, często skutkuje tzw. Zespołem Przewlekłego zmęczenia –  niesłusznie mylonego z depresją.

„Zespół przewlekłego zmęczenia odnosi się do szeregu dolegliwości (nie tylko do jednej czy dwóch), z których najistotniejsze są zmęczenie, bóle mięśniowe i bóle stawów – podobne jak w przypadku grypy. Oficjalna definicja CFS (Chronic Fatigure Syndrome) pojawiła się w Annals of Internal Medicine dopiero w 1994 roku. Chociaż wielu lekarzy mogłoby uznać poniższą listę za zbyt krótką, do zasadniczych symptomów CFS należą:

Nieznane ci dotąd, niezrozumiałe zmęczenie. Inaczej mówiąc, od pół roku jesteś stale zmęczony, niezależnie od tego, czy się wysilasz, czy odpoczywasz. Zmęczenie zmniejsza wydajność w pracy i utrudnia aktywność osobistą, społeczną lub na uczelni. Masz także problemy z pamięcią i skupieniem uwagi, co również ujemnie wpływa na aktywność i skuteczność działania.

Co najmniej od pół roku, poza zmęczeniem, towarzyszą ci cztery lub więcej z poniższych dolegliwości:

– ból gardła,

– stan podgorączkowy lub niewysoka gorączka,

– bolesność szyi i okolic pach (związana z powiększeniem węzłów chłonnych),

– bóle mięśniowe,

– bóle stawów bez zaczerwienienia czy opuchlizny,

– dziwne, nieznane ci dotąd bóle głowy,

– zmęczenie, osłabienie i złe samopoczucie przez dobre dwadzieścia cztery godziny nawet po umiarkowanym wysiłku.

Podobne objawy ma także tzw. „zmęczenie idiopatyczne” (samoistne), co znaczy, że powód zmęczenia jest po prostu nieznany (M. S. Rosenthal, 2002).

Co powiedzieć komuś z takimi objawami? U których powód jest znany i nazwany. – Ciesz się życiem, znajdź w sobie pasję, naucz się grać na flecie i pojedź na urlop?! Zacznij biegać w maratonie? Idź na kurs języka hiszpańskiego . . .

Powiem tylko: Witaj w klubie  – nie wyśpisz się jeszcze przez kilka dobrych lat . . .

Reklamy